Hejka, zaczęłam oglądać, ale odmeldowuję się cała i zdrowa. Prosto z Pęchcina pojechałam do Babci Jasi, bo tam już blisko było, pociachałam bukszpany, nawiozłam trawnik, poprzycinałam cisy, podlałam i rozpuściałam nawóz i tak zeszło się do wieczora. Jestem w domu, ale nie wytrzymam żeby nie poczytać Dopiero potem dołożę swoje trzy grosiki
Witam!!!
Jestem nowa na tym forum.
Bardzo podoba mi się zakładany ogród. Dotarłam do niego dziś i od razu zarejestrowałam się,
Jestem pod wielkim wrażeniem. Uwielbiam ogrody nie tylko oglądać, ale i pracę w nich.
Mój ogród przydomowy nawet do kostek temu nie dorównuje.
Będę tu często zaglądała. Jestem na etapie zakładania drugiego ogrodu na wsi z wielkim podwórkiem i wielką lipą na środku rosnącą. Myślę, że będzie dla mnie inspiracją.
Cieszę się, że nie muszę czekać tak jak inni na "kolejne odcinki".
Mogę oglądać, oglądać i oglądać.
Dotarłam do tego miejsca i więcej nie dam rady.
Pozdrawiam wszystkich a szczególnie autorkę projektu.
"Zrób listę gatunków i tego się trzymaj"- jak dla mnie to najtrudniejsze wszystko co piękne od razu bym mogła kupić
Dekalogu każdy początkujący ogrodnik powinien nauczyć się na pamięć
Kompostownik powinien być w ogrodzie jeśli jest na niego miejsce, bo to darmowy sposób na zwiększenie urodzajności gleby i plonów roślin. Ale jak napisałam w artykule, nie wolno wrzucać chorych liści czyli porażonych chorobami grzybowymi, natomiast co wolno wrzucać a czego nie wolno jest tutaj:
Kochani, witajcie jutro u Szmitów, będzie cudnie na pewno, jak zwykle na zlotach
Dziś Michałek zaserwował nam Japonię i m.in. zdjęcia Tokio z najwyższego budynku świata Jestem przytłoczona tą aglomeracją, uciekam do Pęchcina
Możesz jeszcze skrócić, ale jeśli rosną swobodnie, to cięcie "pod sznurek" teraz nie pasuje, zrób to w sposób niewidoczny, czyli na rozgałęzieniach pędów.
Wydłubać, przegrabić grabkami lub pazurkami trzeba te placki, posypać ziemią i dosiać trawy, podlewać żeby wzeszła. Inne wyjście - kupić kilka rolek trawnika z rolki i załatać.
Danuś, oglądałam sobie u Ciebie inspiracje. Nowe zdjęcia mile widziane. Jakiś pokaz wykorzystania Twoich skrzyneczek rozlicznych? Będzie Zośka czy jej nie będzie - nie wiem, czy już szaleć z ciepłolubnym zielem zielnym do skrzynek.