Dobrze Ci z tą glebogryzarką, mi ręce znowu szwankują... A tu sezon dopiero się zaczyna.
Straty jednak są - trytoma zgniła i trojeści bulwiastej nadal nie widzę
Ziołownik powoli się zagęszcza. Arcydzięgiel, oregano, mięta czekoladowa, tymianek, szałwia lekarska. Przesadziłam tam też rabarbar, w przedpołudniowym upale niezbyt mu się to spodobało, ale zaczyna akceptować nowe miejsce.
Pozdrawiam wszystkie koleżanki i kolegów poniedziałkowo i przesyłam moje tulipanki
A tu pomidorki na razie malutkie bo trochę się zgapiłam i późno posiałam
i mini szklarenka z papryką, pomysł mojej córki
Całkiem porządnie spędziłam sobotę Odchwaściłam truskawki, poszerzyłam i wyrównałam bylinówkę. Zaczęłam też na nowo układać tam roślinki. Robi się miejsce na nowo rosnące
No i posiałam trawę na jednym fragmencie ścieżki w warzywniku
Zadowolona jesteś z tej heufleriany? Ja wysadziłam w sobotę ID z donicy i zastąpiłam ją właśnie tą seslerią Ciekawe czy cały sezon będzie taka piękna jak teraz?
Jana, jeśli masz na myśli zakupione kłącza, to tak - teraz od razu daj je do gruntu. Nie miałam takich nasion na łąkę kwietną, przejrzyj, co tam jest w składzie, ale wydaje mi się, że tam ekspansywnych roślin nie ma.
Młodzież jest jeszcze w wieku zaprzyjaźniającym się...fajnie się ogląda takie rodzinne spotkania i do tego na ogrodowisku
Moje dzieci już nie chcą pokazywać się z rodzicami