Ogrodnik mimo woli
10:08, 23 wrz 2012
Iza - dzień dobry........ co prawda już dość późno, ale robiłam demolkę w szklarni i wycinałam kolejna porcję moich zaniedbanych pomidorów wraz z chodowlą mączlika... skąd te dziadostwo się bierze??
Aniu - widzę że udało Ci sie posadzić moje zimowity w odpowiednią stronę.....
Martek - 4 godziny jak się kosi co max 4 dni i na szybkie tempo bez przerwy.... to rekordowe czasy.... i praktycznie osiągalne co najwyżej 2 razy w roku...... trawy z załozenia staram sie nie zbierac do kosza, bo kompostownik musiałby mieć wiekość mojego domu...a sama trawa w kompostowniku tylko gnije... a wybranie potem tego czy przerzucenie to już nie na moje zdrowie..... a M ma też czas mocno ograniczony z powodu pracy w systemie nieograniczonym godzinami..... cały czas czekam na możliwosć skolonowania mojego M....... może o to też uderzyć do Św. Mikołaja ???
Teresko - do parku to daleka droga...... ale teksty mnie rozbawiły..... horti Everesty jeszcze w doniczkach..... doba za krótka na wszystko.. ale małymi kroczkami do przodu.... w myśl zasady mała rzecz a cieszy
Anitko - do mnie tylko taki model.. http://www.stiga.pl/katalog/autoclip/autoclip_525.html z uwagi na wielkosć trawnika i jak w przypadku wszystkich akumulatorowych urządzeń.. zakup kosiarki to początek dodatkowych wydatków... lepiej już kupć zwrotny traktorek.. o którym na razie marzymy
I nie trzeba do taktora kopać setke metró kabla ograniczajacego co przy moich rabatach bedzie trudne
Aniu - widzę że udało Ci sie posadzić moje zimowity w odpowiednią stronę.....
Martek - 4 godziny jak się kosi co max 4 dni i na szybkie tempo bez przerwy.... to rekordowe czasy.... i praktycznie osiągalne co najwyżej 2 razy w roku...... trawy z załozenia staram sie nie zbierac do kosza, bo kompostownik musiałby mieć wiekość mojego domu...a sama trawa w kompostowniku tylko gnije... a wybranie potem tego czy przerzucenie to już nie na moje zdrowie..... a M ma też czas mocno ograniczony z powodu pracy w systemie nieograniczonym godzinami..... cały czas czekam na możliwosć skolonowania mojego M....... może o to też uderzyć do Św. Mikołaja ???
Teresko - do parku to daleka droga...... ale teksty mnie rozbawiły..... horti Everesty jeszcze w doniczkach..... doba za krótka na wszystko.. ale małymi kroczkami do przodu.... w myśl zasady mała rzecz a cieszy
Anitko - do mnie tylko taki model.. http://www.stiga.pl/katalog/autoclip/autoclip_525.html z uwagi na wielkosć trawnika i jak w przypadku wszystkich akumulatorowych urządzeń.. zakup kosiarki to początek dodatkowych wydatków... lepiej już kupć zwrotny traktorek.. o którym na razie marzymy