Sylwuś tak wyglądają Limki dla Ciebie. Póki co tyle. Na te w ogrodzie czekam jeszcze niepewna co poczną, a na te z odkładów trzeba poczekać jeszcze kilka m-cy żeby ładnie się ukorzeniły.
A to moja stipa, obraz nędzy i rozpaczy. Pikowana dobry m-c twmu wygląda tak . Nie wiem co zrobiłam źle . A już się przyzwyczaiłam do myśli o falujących łanach stipy na rabatach, ale nic raczej z tego nie będzie.
Sieka ciemiernika od Małej Mi. Ślicznie urósł
To są chyba siewki kocimiętki. Jeszcze niczego prawie nie plewię, żeby czegoś fajnego nie wywalić
a to nie wiem co
Takie super słoje dostałam od teścia . Włożę do nich duże świece i będą ogrodowe lampiony
No widzisz. Szkoda, że wtedy nie dojechałaś na to spotkanie
Moje niektóre czosnki mają już kwiaty
Coś takiego nasiało mi się od sąsiadki
Znalazłam dziś pierwsze siewki werbeny, oczywiście nie tam gdzie trzeba tylko przy różach, ale będę przesadzać. Na tej rabacie gdzie rosła, pewnie nic nie skiełkuje, bo rewolucje tam zrobiłam i wszystko przekopałam - a już rok temu obiecywałam sobie, że nie będę ciągle przesadzać
Dziś prac ogrodowych nie było, praca zawodowa no i objechaliśmy z mężem skład stali, sklep "żelazny" i skład kruszyw. Stal prawie wybrana, elementy do zadaszenia tarasu już chyba też, a kruszywo obojgu spodobało się to samo więc klamka zapadła. 90 zł/tona + transport, na początek zamówimy 10 ton, w razie czego domówimy koleją partię. Miał być żwir, ale po "wydeptaniu" kilku rodzaju kruszyw stanęło na takim.
W rzeczywistości wygląda jak potłuczone otoczaki, kolory różne od różu, szarego po ciemny grafit.