Rosną karczochy, ubiegłoroczne chyba nie przezimowały, ale nie dziwię się, nie zabezpieczyłam ich, naiwnie myśląc, że dadzą radę. Otóż, nie dały rady. Poprawię się. Seler wreszcie ładnie zaczął róść.
Wiecie, ciągle mało mi orlików. No to sobie jeszcze wysiałam. Różowe tym razem.
W kwestii oprysków.. od 3 lat opryskuję wiąza promanalem, a w sezonie ortusem i magusem.. Dzięki temu nie ma już szpecieli, liście ma do jesieni..
Dziś zauważyłam, że ma kotki na każdej gałązce, kiedyś miał na jednej, potem coraz więcej gałązek z kotkami było.. Czyżby kotki były tylko na zdrowych gałązkach, czy to tylko przypadek??
Fajnie wygląda taki wiąz w kotkach.. (a poszłam sfotografować kwitnącego klona.. i zapomniałam)
Jeśli mogę coś od siebie dorzucić (weź poprawkę, że ja początkująca ogrodowo jestem), czy planujesz tą obwódkę pociągnąć do końca? Na jakiej wysokości chcesz obwódkę poprowadzić?
Na ognistej może będzie ze trzy, cztery takie krzewy z ciemnymi liśćmi, to chyba nie dużo. Lubię mocne kolory, a purpurowe liście uwielbiam
Żywopłot zasadziłam prosto. Za mała powierzchnia, żeby osiągnąć wymarzony efekt
We wtorek przekopałam po raz kolejny rabatę, wybrałam korzenie chwastów i teraz nic tylko sadzić, sadzić, sadzić...
Witam. Nastał czas aktywnego uczestnictwa w ogrodowisku.
Do tej pory jedynie jako czytelnik. Od dziś forumowicz.
Moja zieleninka wysiana pod koniec sierpnia 2015r.
Wybrałem Barenbrug Green Universal. Pytanie
pierwsze:
dot. fotki 1 - Czy te czarne dziury dosiewać czy też "samo" z czasem się uzupełni? drugie:
Czy warto już tak świeży trawnik traktować opryskiem? dotyczy pozostałych chwasto-zdjęć.
trzecie:
jaki nawóz na start wiosenny by się nadał? czwarte ostatnie:
Wertykulacja raczej odpada - filcu nie widać.
Czy aeracja jest zasadna na tak młodym trawniku?
Tak na szybko, bo z pracy nadaję
Panowie mieli być przed 7, byli o 6.10 Jak się wyłoniłam z domu, żeby samochodami wyjechać, to już było koło domu podkopane na dokończenie opaski
Za to papryka już przesadzona. Ale następnego dnia po pikowaniu - zdziwiona -znalazłam jeszcze jedno pudełko z papryką, czyli papryka nadal nie odhaczona
Przywiozłam z wyjazdu na święta kolejne drewniane skrzyneczki, które zrobił mi tata na rosady Skrzyneczki opanowują parapety w salonie
Tfu, tfu, tfu, śliczna bazylia! Też taką chcę! Jak ją rozsadzasz, to każdą pojedynczo?... Aż chyba zajadę dzisiaj do ogrodniczego po nasiona ziół, bo oprócz ogórecznika i hyzopu nic nie zakupiłam
wszyscy mówią ze ona jest cieniolubna, i pewnie tak jest, może jest wtedy ciemnozielona, u mnie jest ciut jaśniejsza, z obu stron domu rośnie na patelni. Zawsze podkreślam, że ona potrzebuje wody i wtedy ma szanse nawet w słońcu.
Ja trochę zaspałam i nie obcięłam zanim ruszyła, dlatego mam tyle suchego, bo nie skubałam po źdźble... w sumie myślałam, że już po niej, a tu niespodzianka mnie spotkała. Tylko jedna kępka nie odbiła po zimie.
Kiedyś widziałam w Mai w ogrodzie duży żywopłot z chojny. Piękny był, ale 10 lat trzeba czekać jak nic... Ale tak jak piszesz nie ma co iść na łatwiznę, bo potem zamiast się cieszyć to problem jest.
Piękne ciemierniki. Ciekawe czy się doczekam takich, piastuje małe siewki, które dostałam jesienią.
Ano,
widzę, ze u Ciebie runianka rośnie w pełnym słońcu, nie przypala jej? Naczytałam się, ze najładniejsza jest w cieniu, a tu proszę? To jak to z nią jest?
Swoją drogą bajkowe łany
Oto mój z roku 2010. Posadzony własnoręcznie w roku 2004.
Zachowuje uschłe listki na zimę.
W sumie dużo pracy. Podsypuję popiołem z kominka, bo buki lubią lekko zasadową glebę.
Wybierając roślinę na żywopłot popatrzyłam co rośnie w lesie. Mam wokół domu las bukowy.
Trzeba pilnować : 1) strzyżenia
2) zwalczania mszycy
3) od czasu do czasu sypię popiół, trochę azofoski
Oj Toszka, Toszka, Toszka i co ja mam z Tobą począć hehehe...
To teraz ja się zapytywuję dlaczego, jak wlazłam na to forum rok temu na wiosnę (i byłam zielona jak szczypiorek) to nikt mi nie zalinkował wątku o kancikach?
No dlaczego się pytam? A ja szczęśliwa byłam, że mam super hiper opaski porobione. No pytam się?
Każdy zielony ogrodnik (taki jak ja) powinien dostać na wejściu link do tego z czego się robi obrzeża na rabatach Ja ten watek znalazłam później (sama) i z krzesła spadłam! Dosłownie.
A jeszcze później postanowiłam dać hortki pod płotem w wąskim przesmyku i stwierdziłam, że mi te cholerne wiśnie się tam nie zmieszczą wiec na razie będą solitery w trawniku. Tak będzie i koniec tematu.
Tak Tocha pod płotem jest metr i dlatego kicha straszna :/
Nawet eMowi zaczęłam doopke truć o te obrzeża, to powiedział fajne to masz przecież Po dłuższym mojego eMa molestowaniu stwierdził, że to mój ogród i mogę robić co chcę pod warunkiem że sama sobie będę o to wszystko dbała.
Te moje super opaski to pieśń przyszłości :/ Teraz nie, może za rok, może za dwa. Ja już sporo kasy utopiłam w ten ogród i w końcu chciałaby zrobić coś tak jak trzeba :/
Nic nie napisze więcej, bo se zaraz siarciście przeklnę :/
Toszka wiem, że marudzę, ale możesz u mnie wkleić zdjęcia z przycinki lawendy, takie przed i po
U mnie od wczoraj pada super, bo sucho, ale i tak pójdę korzonkiem podlać bukszpan.
Moja lawenda rośnie na skarpie pod tarasem wody ma mało, ziemia piach