Haniu, ja się kładłem spać a ty już zrobiłaś wpis. U Ciebie 4 a u mnie 23, teraz jest godzinę mniej, gdyż u mnie już czas przesunięty. Widzę że nie możesz spać. Wiem że komputer wciąga i trzeba sobie robić, przymusowy odpoczynek. Marzec się powoli kończy a w kwietniu, to już na pewno będzie przewaga ciepła nad zimnem. W środku mam roboty co nie miara i nie wiem jak ja się ogarnę aby ruszyć na podwórko, trza będzie jakoś kombinować, gdy się ociepli. Ja już mam kupione kwiaty żeby zrobić na święta donice przed wejściem a teraz się ochłodziło i codziennie jest w nocy -1 i tak ma być do Świąt, więc akcja odwołana. Widziałem że rozkwieciło się u ciebie, prawie wszystkimi kolorami, miło popatrzeć, a ja mam dla Ciebie ciepłą jesienną foteczkę, pozdrawiam.