Trzymam Aniu kciuki za Twoje postanowienie. Ja na razie nie robię postanowień. Mój M mnie dzisiaj zaskoczył, bo kupił mi dwie piwonie. Poszedł tylko po chleb
i jeszcze u sąsiada wczoraj byłam i tak mi się spodobały jego meble do ogrodowej altanki, że dzisiaj mi sprzedał, sam robił bo lubi i zdolny, a wszystko z palet czyli jak lubię z odzysku
takie stołeczki - starszy synek sprawdza czy wygodne
aktinidia ostrolistna
głóg- jeden już mam i jest cudny, mam nadzieję, że się przyjmie bo to balot
złotokap drugiale ten w formie krzewu puszczę bo szczepiony na pniu mam w przydomowym
Ewciu, wielkie dzięki
Ilość niesamowita. U mnie tak jak u Ciebie stipa to rosną pomidory. Posiałam ciut więcej w razie gdyby część padła, A teraz mam Las. Też będę obdarowywać wszystkich chętnych
Ewa to nie jest tak źle, myslalam ze ten skalniak jest bardziej na srodku.
ja bym zrobiła coś w ten deseń, tam gdzie płot betonowy zrobiłam na 3m rabate ale to jakbyś robiła plan nasadzeń to Ci wyjdzie czy wiecej potrzebujesz.
zielone kółka to serby, wydaje mi się ze ciekawie by tak rogiem wygladały.
Gosiaczek wiem, wiem. Miejsce jest na nie także przewidziane . Ale szkoda mi było tych nie kupić skoro takie ładne i za 19,99zł sztuka . I azalii też kilka bym chciała. A nie zapominajmy, że są jeszcze są jeszcze rodki karłowe, które można wcisnąć choć gdzie i pewnie nigdzie indziej jak w Pisarzowicach ich nie dostanę .
A tu już posadzony Haaga
Pissardi zaczyna kwitnąć