Witam
Posiałam po kilka nasion stipy na doniczkę, czy konieczne jest jej pikowanie?
Czy pozostawione w ten sposób stworzą poprostu gęściejsze kępki czy też będą miały za ciasno i będą gorzej rosły?
Witaj. Patrząc na tuje sadzone wcześniej, tak jak pisałaś rosnąc wśród innych krzewów "biły się" do góry konkurując o światło. U siebie mam szpaler ze szmaragdów, bardzo szybko się zagęszczają tworząc zwarty żywopłot. Małe wyglądają ładnie, ciekawe czy starsze odzyskają ładną formę. To zdjęcie z 2015 r. sadzonki były bardzo małe, obecnie mają osiem lat. Są po kilkukrotnej redukcji wysokości.
Trzymam kciuki za czosnki, pewnie wyjdą tylko troszkę później
na temat stipy dobra wiadomość ale nawet gdyby nie ruszyła ładnie to tragedii nie ma. U mnie stipy dostatek
Mi też brakuje, ale jak siewkę judaszowca wsadziłam w mały kubeczek to odzyskałam tackę i miejsce. Część przeprowadziłam do kuchni na regał bez folii i zyskałam prawie półkę w regale-szklarni
Musiałam zrealizować plan nasionowy za marzec
Liczę na to, że w kwietniu część roślin wyprowadzę na taras
...a najbardziej zaważyło to, że usiadłam sobie dwa dni temu wieczorem i jak "rozsadziłam" roślinki które mam to wyszło, że nagie rabatki będą jak mam nie kupować to muszę siać.
Mężowi i tak już podpadłam kilku więcej pojemniczków się nie doliczy
-----edit - specjalnie zrobiłam zdjęcie:
jak widzisz są jeszcze "gorsze" miejsca z dala od okna - powinny wystarczyć na pikowanie a w kwietniu starszaki chyba zaczną nocować w szklarni na tarasie