Dziewczyny, te plamki koloru to już tylko z bliska widać. Chociaż dzisiejszy dzień przyniósł mi w prezencie przepiękną pogodę. Posadziłam co miałam posadzić i nawet kolejną część kancików ogarnęłam. Do pracy przed komputer usiądę wieczorem.
Ewo, ja nie mam tego problemu. Na fragmentach piaszczystych, a tych u mnie dostatek, taka pogoda i wilgotność ziemi sprzyja wyrównywaniu rabat, wszystko się obsypuje, a krawędzie wychodzą idealne.
Słońce naprawdę potrafi podkolorować rzeczywistość
Fajnie się tego czyta i ogląda super pomysł z płytkami taki ogranicznik i jak czyściutko ... i pomocnica uwielbiam zwierzaczki u mnie też lubią patrzeć co robię i Pusio kot i Fifcia suczka
A ja w prezencie wstawię dla Ciebie dzisiejsze zdjęcia ze spaceru. Właśnie siedzę na plaży. U nas dziś na niebie lazur. U Ciebie zapewne też, bo my przecie z tego samego fyrtla
Piesełek rządzi na pomoście.
Zrobiliśmy półeczki z resztek opalonych desek
jeszcze będzie jedna tylko musimy dokupić wsporniki
na desce dokręcone haczyki jak przy karniszu
i kubeczki powieszone
Pomiędzy szafkami zostawione miejsce na kuchenny okap( już mam upatrzony, teraz kasę zbieram )
Emuś koło deski zaszpachlował gipsem
belka odwinięta z folii widać sens tej deski
przy belce też doszpachlował
i pod grzejnikiem w kuchni
Remontowo
bo na ogrodowo pogoda nam nie pozwala wcale
w zasadzie nic poza grabieniem liści nie możemy zrobić, a i to pomiędzy deszczem a deszczem.
Kuchnia dzięki temu zyskała
Kiedyś jak zagospodarowywaliśmy chatkę dostałam od Przyjaciółki śliczną szafkę, postanowiłam zmienić jej lokum bo warta
powiesiliśmy też szafkę wyhaczoną na Olx za 25 zł, dwa razy się u kobiety upewniałam czy czasem nie zgubiła zera
I tak sobie już wiszą obie
zaliczyłam też nie przygodę
przez ten mój brak sił przy układaniu rozbiłam sobie wieczko do pojemnika na fasolę
Ja zaczynałam czytać od serii "Północna droga" potem poleciałam z serią o Hardej, a potem to już każdą książkę Herezińskiej łykam.
Do Twarzy Ci w zielonym wdzianku. Fajnie mieć takie pasje
No i to się nazywa synchronizacja też to zauważyłam, w jakiś sposób wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni na różnych płaszczyznach naszego życia
Za resztę dziękuję
A tu z tyłu za rdestem aster Octoberkaskade, fajne drobne kwiatki wielkości stokrotki, wysoki do ok 1,50 m, mam go pierwszy rok, a zaletą jest to, że kwitnie pażdziernik - listopad
ogrodówka dostała ładny kolorek, usunęłam z niej tylko kwiaty, podsypię wszystkie pięć korą na zimę:
a ta żurawka 'Rex Peppermint' jest naprawdę świetna, kwitnie parę miesięcy, suche kwiaty usuwam i rosną nowe, a tu połowa listopada i nadal kwitnie, muszę ją rozmnożyć
Hakonki wyglądają malarsko :_ jeszcze przed związaniem w kucyk, nawet te które rozmnożyłam, służy im moja ziemia