Kochana, nie załamuj się. Warzywnik już ogarnęłaś w ub. roku. Teraz z wiosna powtórka, już masz trochę doświadczenia. Będzie dobrze. A na terenie księżycowym zrobisz rabaty, posadzisz drzewa, wytyczysz ścieżki, i będzie jeszcze lepiej. Po takich opadach śniegowo deszczowych woda nie ma gdzie odpłynąć, Musi wyparować, a tu słońca brak. Ale już niedługo, chyba?
Ja do swojego tez wejść nie mogę, i cierpliwie czekam.
Będziemy czekać wspólnie, ilu tu nas jest. Jedni mają lepiej, inni gorzej, ale każdy ma plany co do rozpoczęcia sezonu. Trzymaj się.
Na powitanie kwiatek Tobie zostawię, żebyś miała pocieszkę ode mnie.