Czyli Twój kształt nie pasuje do mojego A ten świerk już tam jest?
Jeśli chodzi o plac zabaw to zostawiłabym go na razie tak jak jest jedynie dorzuciłabym po brzegach trawy wyższe + werbena + niższe A kiedyś się zobaczy
Haniu...dziękuję i przesyłam powrotne.
Staram się bywać na Z. od czasu do czasu w te zimowe miesiące...bo jestem ciekawa jak sobie rośliny radzą...nie jest to jednak tak często jak bym chciała...U nas słoneczko...tylko w nocy padało...i to bardzo mocno.
Na razie musi mi wystarczyć doniczkowanie...
no dobra...to jeszcze mojego projektu tu nie było
wiec zeby namieszac bardziej...prosze bardzo
nie pamietam gdzie te serby byly...i nie pamietam co tam po tej drugiej stronie sciezki
ale wyobrazam sobie ze po pergoli roza ze studni moze przejsc na drugą strone sciezki i umiescic sie wzdluz
wrzosowisko przechodziloby stopniowo w trawki, najpier niskie a potem miskanty
i tak nie wiem czy wszystko z mojej wizji bedzie jasne
Takie coś naskrobałam
Wybacz jakość
Sorry, że bez wymiarów, wersja na każdą kieszeń (miscanty, carexy + brzoza to chyba nie będzie bardzo duży wydatek) i zagospodarowałam danicę
Marta wkońcu sie usmiechnęłam rozbawiałaś mnie pranie bedzie od wschodu, prawy front na twoim projekcie to zachód
to nie twój projekt namieszał, juz wczesniej burza wisiała w powietrzu
zaznaczyłam zieloną plamą gdzie będą sznurki z praniem i czerwonym kółkiem moja pralnie z wyjsciem na dwór.
tam jest cztery metry szerokosci, napewno od strony ogrodu zasłonie sznurki ale to nie temat na teraz bo to mało istotne jest