O siejących się badylach i przygodach z kompostownikami poczytałem Melduję, że na trawniku nadal leży śnieg, jednak deszcz skutecznie z nim walczy A ja z zimą walczę tak
znalazłam takie coś
Zimozielona, kępiasta bylina o sztywnych, czerwonawych, w dole drewniejących pędach. Dorasta do wysokości 30–50 cm. Liście podługowate, wiosną purpurowe, latem niebieskawozielone, pod spodem rdzawoczerwone, zimą czerwonopurpurowe. Kwiatostany walcowate, z okazałymi zielonkawożółtymi podkwiatkami, na wierzchołkach zeszłorocznych pędów, w IV–VI. Wymaga gleby wapiennej. Jako roślina zimozielona może przemarzać, szczególne w miejscach odsłoniętych.
Rozrasta się na dwie strony, "nogi" ma w cieniu śliwki. Niestety w tym roku śliwka idzie out, ale zacienią go inne rośliny. Nie podlewam go specjalnie, nie opryskuję, bo absolutnie nic się go nie ima Dostaje wiosną garść azofoski i tyle.
Tak wyglądał w 2015 roku
Witajcie dziewczyny, na prośbę Kasi trochę informacji o Montanie u mnie.
Miałam go w dwóch miejscach, z jednego musiał odejść więc ukorzeniłam i wsadziłam w drugie miejsce. Rośnie obłędnie. NIE TNĘ GO NIC A NIC, tylko uschnięte gałązki lub te które mi przeszkadzają.
Tak wyglądał w 2014 roku, chyba dwa lata po posadzeniu
Tak, z konieczności będę przesadzał wiosną. Część kęp zostaje do sierpnia, do właściwego terminu, natomiast reszta bez rozdzielania, w całości, wędruje na nowe rabaty. Zakwitną, ale mogą być marniejsze. Żałuję, że nie zrobiłem tej akcji jesienią. Jedna, którą przesadziłem na próbę wypuściła piękne kły.
Jeszcze niedawno było tak jak na zdjęciach - koniec października - a już w ogrodach kwitną ranniki, kwiaty wiosenne kły pokazują.
Marzenko, kocyk jak najbardziej ogrodowy będzie. I na zdjęcia tez się pewnie załapie.
Na krokusy musimy czekać. Myślę, że po dzisiejszym słoneczku, co to do mnie go skierowaliście, za tydzień można będzie zrobić rekonesans. Tylko te minusy w nocy, czy aby na pewno?