Żeby założyć trawnik bez herbicydów trzeba miec sprzęt do dokładnego "przerobienia " gleby.
Uzywam to tego Avanta z odpowiednimi przystawkami (brona rotacyjna, glebogryzarka i wał odkamieniający), które dokłądnie potną i zagłebią części zielone tak, że po przejeździe maszyny pozostaje czyściutka i wolna od kamieni i chwastów gleba.
Danusiu, boskie te miłorzęby .
Pamiętam ten wątek, ale mi się zgubił, który to był?
Podpatrzyłabym jeszcze to, co w donicach jest.
To wiszące w dół to bluszcz?
Na początek może wybierz sosnę, najlepiej taką skarłowaciałą.
Trzeba zakupić książki o bonsai podszkolić się nieco. Bo to sztuka jest, nie zabawa.
Można kurs skończyć pod okiem fachowca. Trzeba miec wiedzę, odpowiednie doniczki, odpowiedni sprzęt do cięcia, druciki inne takie.
Ale wiedza, doświadczenie, zagłębianie tajników latami - to jest najważniejsze. .
Przyjadę do Ciebie, a teraz popełniłam fakstarta z tą Holandią, bo Hania mówi że nie damy rady w 3 dni załapać Holandii. Tylko Niemcy i to "bliskie" granicy chyba.