na dwóch ostatnich zdjęciach to te co kwitna z pojedynczej łodygi - a pachną niesamowicie mocno, w domu w pokoju , w którym stały nie szło wysiedzieć tak mocno
...szkoda...wcześniej nie zastanawiałam się,że dodatkowo wprowadzam rośliny stanowiące żer dla opuchlaka.Jednak nie wsadzę laurki na Z.,dam sobie z nią spokój.Moje RH i skimmia nie mają znaków żerowania...
Gosia, kocimiętka jest, rozchodniki będą bo są tam, jarzmianki, coś na skraj białego potrzebuję, może szałwia tylko biała ale wolałabym coś z kwiatami jak jarzmianki później kwitnące.
Orlik dla Renaty, na pierwszej fotce za mocny kolor wyszedł.
tylko, że na przedpłociu nie mam kontroli nad tym co się dzieje, a nie chciałabym, żeby moja praca i pieniądze szły na marne.
Pytałaś u Malkul o trawy the Beatles - ja kupowałam 1.06 i wyglądały tak:
Bardzo szybko rosną, nie mam zdjęcia, ale w październiku to z jednej sadzonki można było zrobić 4 takie jak na zdjęciu.
Drażni mnie tylko w nich to, że jak wrośnie tam jakiś trawiasty chwast, to graniczy z cudem wyrwanie go z korzeniami z takiej kępy.
seslerię jesienna wiosna warto sciąć nisko, szybko bardzo pusci młode, zielone liśtki. Oan jest fajna bo jeżowata w pokroju, a dośc wysoka jak na tę jeżowatość. I kolor ma jasny.
Wg mnie jak kwitnie, to wyglada cudnie- jest taka jasna, kwiaty ma białe. Potem robią się słomkowo- bezowe i to juz jest mniej ozdobne, ale myślę że można ścinać jak nie ma się całego pola jej
A- i nie nawoźcie jej za bardzo, bo jak jest mniej nakarmiona, to bardziej zwarta
moje zbliżenie kwiatów
Dziewczynki, dziękuję za miłe przedpołudnie! I mimo mgły uśmiecham się od ucha do ucha! Już ulatuje ciemność coraz dalej na północ, dzień 8 godzin i zwiększa się z dnia na dzień. Będzie dobrze!
To tak na prawdę miejsca masz nie za dużo .W rabatkach widziałam selery ,pory; a najbardziej mnie się podobał koper wśród kwiatków.
Ale tym burakiem liściowym toście mnie zastrzeliły ja nawet o nim nie slyszalam.
Ta 1/4 ogrodu ładna ,ładna trawka no i widzę nawet dalie
Widzę że i tu plany warzywnikowe. Też myślałam o skrzyniach, ale lenistwo bierze górą.. łatwiej ziemię przekopać bez skrzyń Wiec chyba w tym roku też nie skuszę się na skrzynie.