Mogą mieć za mokro, zwłaszcza jeśli leży włóknina pod korą, to się wtedy to wszystko "kisi" w ziemi. Usuń jeśli jest. Może brakować składników pokarmowych, zwykły florovit wystarczy, podlać i opryskać.
Malujesz z obu stron przed zamontowaniem a potem wszystko zależy od stosunków s sąsiadem, albowiem aby wejśc na jego posesję, potrzebujesz zgody. A więc pytanie: w jaki sposób konserwuje się taki płot od strony sąsiada?
- nie znam odpowiedzi, bo nie wiem jakiego masz sąsiada. Malujesz, to oczywiste, ale ze swojej strony.
Na stronie autora tego założenia widnieje że są to "dojrzałe drzewa wiśni".
I może to być Prunus lusitanica, synonim Prunus caroliniana.
To wielopniowe okazy.
U nas ewentualnie laurowiśnia, ale gdzie znaleźć takie wielopniowe? Nie ma zapewne.
Możesz posiłkować się innymi gatunkami, ale one zimozielone nie będą.
Zobacz, jak dzięki drzewom zmienia się ta rabata z takiego niczego na objętość.
Prunus cerasifera Nigra na pniu, nie wielopniowe. Rośliny w poprzek zmieniają perspektywę i rabata wydaje się szersza.
U ciebie brakuje akcentów purpurowych.