Pogaduchy skowronków
20:44, 15 paź 2011
Aksamitki musiałam też wyeksmitować z rabaty,czasu coraz mniej,a ja jeszcze daleko w polu......
I to co wy w jeden dzień,ja na tydzień rozkładam.
Za kolejną bytnością kończę sąsiednią rabatę i gracuję ścieżki.
No i została mi do uporządkowania jako takiego tak zwana przeze mnie ,,zemsta Bolka"
To jest teren za domkiem.Jest tam kompostownik i posadzona pigwa.Ale w przestrzeni między płotem Bolek nawsadzał niskich pigwowców i chrzanu ,Z drugiej strony płotu sąsiad ma śmietnik ,między innymi z pokrzywami.Był jeszcze pigwowiec pośredni,ale już go niema,więc mam uwolnione metr gleby.Do reszty muszę z sekatorem,i siekierą.A co z chrzanem?
Rośnie tam już z 10lat,chyba go nawet ogień nie ruszy, a co dopiero łopata......
A może....... chrzanić to?
Przyciąć równo z ziemią i zostawić taki busz ?będzie w dalszym ciągu chaos?
I to co wy w jeden dzień,ja na tydzień rozkładam.
Za kolejną bytnością kończę sąsiednią rabatę i gracuję ścieżki.
No i została mi do uporządkowania jako takiego tak zwana przeze mnie ,,zemsta Bolka"
To jest teren za domkiem.Jest tam kompostownik i posadzona pigwa.Ale w przestrzeni między płotem Bolek nawsadzał niskich pigwowców i chrzanu ,Z drugiej strony płotu sąsiad ma śmietnik ,między innymi z pokrzywami.Był jeszcze pigwowiec pośredni,ale już go niema,więc mam uwolnione metr gleby.Do reszty muszę z sekatorem,i siekierą.A co z chrzanem?
Rośnie tam już z 10lat,chyba go nawet ogień nie ruszy, a co dopiero łopata......
A może....... chrzanić to?
Przyciąć równo z ziemią i zostawić taki busz ?będzie w dalszym ciągu chaos?

