Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Kompost, kompostowanie i kompostowniki 20:22, 21 paź 2011


Dołączył: 15 lip 2011
Posty: 468
Do góry
Mój kompostownik to kilka ram okiennych pcv. Zalety to znikomy koszt, trwałość i łatwość montażu i demontażu, oraz dobre napowietrzenie.
Wrzucam wszystkie odpadki kuchenne i roślinne, ale przekontrolowane przez stadko kur z kogutem.



Kompost, kompostowanie i kompostowniki 08:01, 21 paź 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Dodawanie startera do kompostu znacznie przyspiesza ten proces, polecam jak najbardziej, zwłaszcza gdy kompostowniki zapełniają się szybko. Wg mnie najszybciej działa Komposter Radivit formy Neudorf.

U Babci Jasi kompostownik wymurowany jest z cegieł, ale ażurowo - z dziurami.
Dojrzały kompost Babcia rafkuje i ładuje do dużych donic obok i czekają na wykorzystanie. Posypuję potem nim rabaty, trawnik wiosną i w dołki do sadzenia.
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 22:03, 20 paź 2011


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
ja nawet taki roczny z drewnianymi odpadkami dokładam na rabaty lub zakładam nowe i na koniec przysypuje kora dla lepszego efektu estetycznego . u mnie wszystkie rabaty podwyższone są usypane z kompostu , z tym że ja ładuję tam wszystko co można :-trawę. rozdrobnione gałęzie , odpadki kuchenne nie przetworzone ,guano gołębie , łodygi jesienią z rabat i chwasty cały sezon. ja natomiast dosypuję przyspiszacza do kompostu , ale to dlatego że u mnie duzo tego . same widzicie jaki u mnie kompostownik . od wiosny już jedna połówka jest pełna . teraz polewam wodą i przykrywam włókniną żeby przyspieszyć
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 10:11, 20 paź 2011


Dołączył: 06 paź 2011
Posty: 834
Do góry
nie ważne drewniany czy plastikowy kompostownik ma być przydatny i przez wiele lat służyć ogrodowi
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 20:43, 19 paź 2011


Dołączył: 06 paź 2011
Posty: 834
Do góry
które kompostowniki są lepsze te drewniane zrobione własnoręcznie czy te metalowe podajże ze sklepów bo mam zamiar zaopatrzyć się w taki kompostownik na przyszła wiosnę bo w tym nie zdążyłam
Rajski ogród Ani 20:03, 18 paź 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
ell napisał(a)
Aniu też mi się żal zrobiło, że wszystko na kompostownik, ale jak trzeba , to trzeba. W końcu wiosna niedługo.
A u Ciebie nadal kolorowo.


Elu żeby Ci nie było przykro... ostatnie cynie w wazonie
Projekt ogrodu-potrzebna pomoc :) 07:06, 18 paź 2011


Dołączył: 18 maj 2011
Posty: 1089
Do góry
Witam,
A jak jest wielkość działki?

Pierwsze co mi się nasuwa to czy na pewno chcesz z tego wykusza mieć widok na drewutnię?
Druga sprawa to pod takimi balkonami (czy nawet szerokimi okapami) trudno utrzymać trawę czy rośliny w dobrej kondycji bez nawadniania (może ogród żwirowy lub coś w tym stylu).
Tak sobie patrzę na wasz domek i otoczenie i wydaje mi się że taras powinien być przedłużony wokól niemalże całego domu - szczególnie obok wykuszu. Będzie fajna komunikacja - bez prowadzenia ścieżek z możliwością wygrzewania się w zachodzącym słońcu (taki domek ranczerów).

Warzywnik dobrze jest dawać blisko kuchni i wkomponować go w całość założenia. Można wydzielić też część gospodarczą (warzywnik, drewutnia, kompostownik, skład gratów wszelkich) i odizolować od ogrodu ozdobnego wyższymi roślinami.

Powodzenia w projektowaniu.
Rajski ogród Ani 06:24, 18 paź 2011


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry
Aniu też mi się żal zrobiło, że wszystko na kompostownik, ale jak trzeba , to trzeba. W końcu wiosna niedługo.
A u Ciebie nadal kolorowo.
Bukiety 21:24, 17 paź 2011


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
an_tre napisał(a)

Prześlicznie to wygląda,I chyba kwiaty nie są ścięte na kompost, skoro w taczce?


...są tuż przed odjazdem do stacji kompostownik


Moja taczka dzisiaj wyglądała fatalnie i też jest u mnie na zdjęciach, ale symbolizuje wyłącznie przemijanie, a Twoja - życie!
Bukiety 21:21, 17 paź 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Gabriela napisał(a)
Prześlicznie to wygląda,I chyba kwiaty nie są ścięte na kompost, skoro w taczce?


...są tuż przed odjazdem do stacji kompostownik
Rajski ogród Ani 20:41, 17 paź 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
kaisog1 napisał(a)
Wow jaki przecudny bukiet taczkowy!



...już go nie ma eksmitowany na kompostownik
Rododendronowy ogród. 20:53, 16 paź 2011


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Dziękuję wszystkim za miłe słowa na powitanie,a szczególnie Hani Andrus która pierwsza się odezwała czym sprawiła mi wielką radosc bo jesteśmy niemal w jednym wieku. Wszystkim pozostałym też bardzo dziękuję. No pozostaje mi jeszcze odpowiedziec na pytanie Sebka: ponieważ moja działka ma ok 3500m to trochę tych rododendronów się zmieściło. Liczyłam jakieś 3 lata temu to było ok 300 (chodzi o nazwę rodzajową czyli obejmującą rododendrony, azalie i azalie japońskie). Od tego czasu trochę przybyło ale już niewiele bo te które miałam tak się rozrastają że co rok jest przesadzanie a niestety już nie bardzo jest gdzie je przesadzac.Są różnej wielkości bo w pierwotnym planie miałam sporo rabat bylinowych,które już nawet były obsadzone,niestety wymagały ciągłego pielenia(nie stosuję kory,nie mam do niej przekonania), a przez to pielenie miałam stale wysokie ciśnienie.Któregoś dnia gdy wyjechałam mój M w trosce o moje zdrowie wszystkie byliny wyrzucił na kompostownik,tak je przy tym niszcząc,że nawet sąsiadom nie było co dac.Na ich miejsce wsadziłam rododendrony,które są sporo mniejsze od tych wcześniej sadzonych, a ciśnienie nadal mam wysokie mimo tak wielkiej troski mijego M.Tyle tytułem wstępu,a teraz pierwsze zdjęcia(jak się uda)



to widok z salonu na mój ogród
Pogaduchy skowronków 20:44, 15 paź 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Aksamitki musiałam też wyeksmitować z rabaty,czasu coraz mniej,a ja jeszcze daleko w polu......
I to co wy w jeden dzień,ja na tydzień rozkładam.
Za kolejną bytnością kończę sąsiednią rabatę i gracuję ścieżki.
No i została mi do uporządkowania jako takiego tak zwana przeze mnie ,,zemsta Bolka"
To jest teren za domkiem.Jest tam kompostownik i posadzona pigwa.Ale w przestrzeni między płotem Bolek nawsadzał niskich pigwowców i chrzanu ,Z drugiej strony płotu sąsiad ma śmietnik ,między innymi z pokrzywami.Był jeszcze pigwowiec pośredni,ale już go niema,więc mam uwolnione metr gleby.Do reszty muszę z sekatorem,i siekierą.A co z chrzanem?
Rośnie tam już z 10lat,chyba go nawet ogień nie ruszy, a co dopiero łopata......
A może....... chrzanić to?
Przyciąć równo z ziemią i zostawić taki busz ?będzie w dalszym ciągu chaos?
Ogródek Hanusi po zimie 18:42, 15 paź 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
No i już po niektórych roślinkach !
Przymrozek wczoraj i dzisiaj w nocy zrobił swoje!
Trzeba było brać widły w dłoń i robić wykopki.
Wykopałam swoje dalie!Teraz obsychają w szklarence czekając na transport do domowej piwnicy.
Rabata już uporządkowana! Tyko wiosną chyba będzie trochę smutna.....Muszę do ogrodniczego się wybrać w tygodniu,może jeszcze jakieś tulipany zdobędę,bo krokusiki i szafirki już tam rosną,o ile pamiętam.....

Kompostownik jeszcze ma miejsce na kolejne zielone z odzysku.

Wierszyki i rymowanki o Ogrodowisku i nie tylko 20:16, 14 paź 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Jolanta Kamińska napisała na Facebooku:

Zbyszku, dylematy każdy ma,
na letnia koszulę coś włożyć się da
O tej porze wszystkich uczulę:
najlepiej ubierać się na cebulę!

... Ja swoich kwiatów nie palę
lecz na kompostownik wywalę
A liście grabię co rusz,
bo lubię grabienie i już!

W niedzielę nad urodą się nie zastanawiałam,
tylko tym z rozumem(chyba) szansę dałam
Słowo "mandat" podwójne znaczenie ma,
więc jak się nie sprawdzą to mandat się da!

Nasz przydomowy ogródek 20:14, 14 paź 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)
Październikowe dylematy.

Jesień nadeszła szybkimi krokami
Temperatura 30 i bezchmurne niebo - już za nami.
Kwiaty jeszcze pięknie kwitną - mimo wszystko
Czy już pora aby ich dać na palenisko ?

Liście opadają z brzozy i aronii
Grabić czy czekać aż orzech ich dogoni.
Danusia zaleca - grabić na bieżąco
Ale na dworze nie jest za gorąco!

Czy mam już ubrać grubą koszulę i gacie
Czy dalej paradować w letniej szacie ?
W niedzielę też miałem problem z gustem
Skreślić tego z wąsami czy tę z dużym biustem ?


Zamieściłam ten wiersz na naszej stronie na Facebooku i oto jaki odzew:

Jolanta Kamińska:

Zbyszku, dylematy każdy ma,
na letnią koszulę coś włożyć się da
O tej porze wszystkich uczulę:
najlepiej ubierać się na cebulę!

... Ja swoich kwiatów nie palę
lecz na kompostownik wywalę
A liście grabię co rusz,
bo lubię grabienie i już!

W niedzielę nad urodą się nie zastanawiałam,
tylko tym z rozumem(chyba) szansę dałam
Słowo "mandat" podwójne znaczenie ma,
więc jak się nie sprawdzą to mandat się da!
Moja pierwsza hortensja w ogródku. 07:16, 12 paź 2011


Dołączył: 09 kwi 2011
Posty: 6417
Do góry
Basiu dziękuję Mam nadzieję, że zechcesz odwiedzić stare kąty i się spotkamy i pospacerujemy po urokliwym Rybniku

Sebek, co przechodzę mówię do nich, że jak tak dalej pójdzie to czeka je kompostownik

Wczoraj popracowałam w ogródku, przesadzam kwiatki na jedną rabatkę. Niestety ,u mnie też nie ma takiego wyboru w szkółkach i kupiłam małe hortensje. Zakupy do metamorfozy są zmorą dla mnie teraz.
A tu mróz zapowiadają.
Czy miskanta się tnie teraz? ( ma trochę suchych gałązek)
W cieniu - zacieniona 20:22, 11 paź 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Jesiennych porządków ciąg dalszy....kolorowy kompostownik - z szałwią.
Robi na trzystu metrach ;) 10:12, 11 paź 2011


Dołączył: 19 lip 2011
Posty: 8
Do góry
Basiaw napisał(a)
Gratulacje dla pomysłowego młodego człowieka, mama pewnie puchnie z dumy

Robi, zastanów się jeszcze, czy będziesz w stanie wygrzebywać ten kompost spod spodu. My też zrobiliśmy taki kompostownik, dębowe słupki opalane, deski, z przodu prowadnice i wpuszczane deski i co? I właśnie ślubny przymierza się do przebudowy i dorobienia drugiej takiej bliźniaczej komory, bo wyjęcie spod spodu przekompostowanej masy, przysypanej ciężarem świeżych dostaw zielska jest w zasadzie niewykonalne. Nie, no oczywiście, wszystko się da zrobić, ale jest to bardzo trudne i ciężkie.

Ścieżka paletowo-żwirowa jest niesamowita, świetny pomysł!!!


dziękuję
pewnie masz rację co do kompostownika, ale póki co jakoś będę musiał sobie radzić z tą jedna komorą, bo ciasno tam w narożniku...
w sumie czas pokaże jak będzie trzeba to dorobię obok i już
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 12:03, 04 paź 2011


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
haha, Haniu - no maniakiem jestem, a co więcej nas tu


Malgosiu - warzywnikowi tam dobrze, a mi razem z nim miejsce nietypowe - od frontu, ale z tylu odpoczywamy, gramy z Młodą w piłkę itp, na warzywa miejsca brak. Na wiosnę mamy dokupić kawałek z tyłu, tam przeniosę warzywnik. Jeśli się uda, będę myśleć co w jego miejscu zrobić

Bukszpany są od 2 miesięcy, mam nadzieję przezimują dobrze, niektóre się łądnie przyjęły, niektóre wręcz przeciwnie... Kształt rabaty frontowej Danusiny, zostawiam!!! nie każ mi wszystkiego zmieniać, od 2 miesięcy jest tak, wcześniej było tak



Projekt Danusi:


No dobra, kształt rzeczywiście mi nie wyszedł... ale na końcu nie mogłam tak zakręcić bo weszłoby na kompostownik

Rabata połączona - hosty w większości, na obwódkę trzmielinki (doradzone, sadzone w sobotę), parę bukszpanów (kule w przyszłości), tujka na pniu (póki nie kupię bukszpana w to miejsce) i miskant. I na rogu borówki podsadzone wrzoścami..
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies