Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Kompost, kompostowanie i kompostowniki

jotka
Ja 3

Dołączył: 22 lis 2010
Skąd: Szczecin
Posty: 12026
Dodany 10:37, 20 paź 2011
Wywołana do tablicy przez Pawła, napiszę swoje zdanie poparte kilkuletnim doświadczeniem, chociaż w sprawach ogrodowych nie jestem ekspertem

Faktycznie mam 2 kompostowniki drewniane i jestem z nich zadowolona. Gdy jeden zapełnię zostawiam mu czas na przerobienie zawartości i "ładuję" drugi. Odbywa się to w cyklach rocznych. Nie dodaję żadnych środków przyspieszających kompostowanie i nie rzucam do kompostownika liści, bo często są porażone przez choroby. Nie rzucam też skoszonej trawy, bo zaleganie jej w grubej warstwie powoduje gnicie z powodu braku dostępu powietrza, które jest niezbędne w procesie mineralizacji.

Wg mnie drewniane kompostowniki mają też przewagę nad plastikowymi z powodu tego, że ustawia się je bezpośrednio na glebie i możliwe jest dotarcie do kompostowanego materiału mikroorganizmów z gleby (dżdżownice, roztocza, niektóre skorupiaki, ...) niezbędnych do procesu przetwarzania resztek roślinnych na kompost.

Nie składuję na kompostowniku zdrewniałych części roślin, a resztki roślinne staram się w miarę możności rozdrabniać sekatorem. Uzupełnieniem składników mojego kompostownika są odpadki kuchenne.

Przejściowo miałam też pojemnik plastikowy, ale ani ze względów estetycznych (sztuczne tworzywa nie bardzo mi pasują do natury), ani na efekt przerobu nigdy do tego pomysłu nie powrócę.Resztki roślinne w moim pojemniku gniły, a nie były przetwarzane na oczekiwany przeze mnie nawóz naturalny.

Ciekawa jestem opinii innych wynikających z doświadczenia
____________________
Jola - pamiętajcie o ogrodach ... ogrodoweimpresjejolki +++ zapraszam na balkon +++ wizytówka-ogrodoweimpresjejolki http://www.ogrodowisko.pl/watek/3535-u-jotki-z-kasia-bawarska-plotki[url]
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 34426
Dodany 12:18, 20 paź 2011
Ja też w cyklu rocznym bez przyspieszania,mój jest co prawda wymurowany z trzech stron,ale dzielę go na połowę i część materiału rozsypuję jesienią,a część wiosną.To co do wiosny się nie rozłoży wędruje na drugą połowę.grubościówki też tam nie wkładam.Trawę rozkładam na gazetach w malinach i tak wysycha na wiórek.Ale czasami zdarza mi się ułożyć pryzmę po prostu na grządkach,szczególnie jesienią.
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
alinak
Img 0039

Dołączył: 31 sie 2010
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 7527
Dodany 22:03, 20 paź 2011
ja nawet taki roczny z drewnianymi odpadkami dokładam na rabaty lub zakładam nowe i na koniec przysypuje kora dla lepszego efektu estetycznego . u mnie wszystkie rabaty podwyższone są usypane z kompostu , z tym że ja ładuję tam wszystko co można :-trawę. rozdrobnione gałęzie , odpadki kuchenne nie przetworzone ,guano gołębie , łodygi jesienią z rabat i chwasty cały sezon. ja natomiast dosypuję przyspiszacza do kompostu , ale to dlatego że u mnie duzo tego . same widzicie jaki u mnie kompostownik . od wiosny już jedna połówka jest pełna . teraz polewam wodą i przykrywam włókniną żeby przyspieszyć
____________________
zapraszam do ogrodu u stóp klasztoru- pozdrawiam Alina ++wizytówka ++przebudowa przedogródka ++OGRÓD U STóP KLASZTORU CZ.II ++-http://ogrodustopklasztoru.blogspot.com/?spref=fb
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72740
Dodany 08:01, 21 paź 2011 , edytowany o 08:02, 21 paź 2011
Dodawanie startera do kompostu znacznie przyspiesza ten proces, polecam jak najbardziej, zwłaszcza gdy kompostowniki zapełniają się szybko. Wg mnie najszybciej działa Komposter Radivit formy Neudorf.

U Babci Jasi kompostownik wymurowany jest z cegieł, ale ażurowo - z dziurami.
Dojrzały kompost Babcia rafkuje i ładuje do dużych donic obok i czekają na wykorzystanie. Posypuję potem nim rabaty, trawnik wiosną i w dołki do sadzenia.
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 34426
Dodany 08:28, 21 paź 2011
Ja swojego nie przesiewam.Dla mnie za ciężko.Prawie wszystko przerobione,a większe części zostają do dalszej przeróbki,szkoda czas tracić.
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
wawik
Winnica n.a.  2011 021.  3 ..2.2

Dołączył: 15 lip 2011
Skąd: śląsk
Posty: 469
Dodany 20:22, 21 paź 2011
Mój kompostownik to kilka ram okiennych pcv. Zalety to znikomy koszt, trwałość i łatwość montażu i demontażu, oraz dobre napowietrzenie.
Wrzucam wszystkie odpadki kuchenne i roślinne, ale przekontrolowane przez stadko kur z kogutem.



____________________
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72740
Dodany 11:39, 23 paź 2011
Jedna komora jest dość niewygodna, bo nie bardzo jest jak go przerzucić do góry nogami, ale zawsze lepiej taki niż wcale.

Natomiat rafkowanie (przesiewanie) kompostu pozwala uzyskać ładny kompost, taki fajny do wsypywania w donice na wiosnę. Natomiast do zaprawiania dołków pod rośliny, można dawać nieprzesiany.

Przy składowaniu odpadków roślinnych na kompoście dobrze jest kawałki grubsze pociąć, rozdrobnić w rozdrabniarce do gałęzi, łęty ziemniaczane spalić i popiół wrzucić. Rozdbrobnione szybciej zostaną poddane działaniu mikroorganizmów glebowych.
Pszczelarnia
Logo 06

Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 27437
Dodany 12:55, 24 paź 2011
Ja na kompost wrzucam spady owocowe - i dżdżownice oraz inne pojawiają się tam natychmiast. Nie używam starterów i czasami słabo rozdrabniam ale potem solidnie przesiewam. Zauważyłam (poczułam), że mój kompost pachnie ziemią. Czyli jest OK.
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
moni
Love is power

Dołączył: 06 paź 2011
Posty: 834
Dodany 17:26, 24 paź 2011
a co do ceny to za ile już można kupić dobry kompostownik?.
____________________
Mona
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72740
Dodany 19:46, 24 paź 2011
30 zł, jeden segment do złożenia. Widziałam takie w OBI w zeszłym roku.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies