Identyczne zestawienie limonkowych host z Rozanne i cisami zrobiłam u swojej córki.
Co do cisa Summergold, to jest u mnie w Nałęczowie (w tej szkółce czasem też zaopatruje się Danusia, bo jak się okazuje znają się z właścicielką). Cena, jak wspominałam, niezbyt zachęcająca, bo 160 zł za egzemplarze 100-120 cm średnicy i 60-70 cm wysokości, a 140 zł za trochę mniejsze 80-100 cm średnicy i 40-50 cm wysokości. Mają też zupełnie małe sadzonki około 30 cm średnicy po 40 zł. Daj znać, jeśli jesteś zainteresowana, to przywiozę na spotkanie do Przypek.
PS: Bodziszki Rozanne mają po 12 zł (sadzonka mniej więcej o połowę mniejsza od tej na zdjęciu, ale on szybko przyrasta, więc chyba się opłaca).
Bardzo ładnie to wygląda też mieszkam tak trochę jakby na Kaszubach i lubię jak w lasach wrzosy kwitną, takie całe połacie Ty takie poletko stworzyłaś, pięknie to wygląda, tak naturalistycznie a stado krów też mi się podoba, takie trochę inne, kolorowe są
No nie da rady wysiedzieć i wyleżeć z nogą w górze, spacer mały o kulach i z aparatem musi być
No tak teraz da się posiedzieć na trasie i da sie wyleżeć na huśtawce w ogrodzie z książką lub bez.
Dziękuję bardzo za pochwałę mojej fotografii ogrodowej
Chodzi bocian po mojej działce... często nawet 2 lub 3 i 4 ( czyli cała rodzinka z sąsiedniego gniazda ) po koszeniu
Najedzą się kosmetykę zrobią i leżanko
Jak? aparat na szyję i mały obchód o kulach
Czasami z sykiem. Ale cholender trudno wyleżeć czy wysiedzieć cały dzień
A potem już w domku czy na tarasie siedzę
Jaki masz piękny busz w narożniku! Umknął mi jakoś, albo nie pokazywałaś jeszcze takiego ujęcia .
W temacie wielkości planowanej rabaty chcę Cię trochę podbuntować . Zapytałabym mężatego, o co mu chodzi? Dlaczego niby te pół metra ma dla niego takie znaczenie? Dla Ciebie to kłopot, bo musisz zastanawiać się, jak zmieścisz rośliny, które tam chciałabyś, że nie wspomnę, że po prostu zależy Ci na pięknym ogrodzie pełnym roślin (i cała robota z tą rabatą jest po Twojej stronie), a dla niego jaki to zysk?
Jeśli się wtrącam bez sensu - nie wahaj się powiedzieć .
Rabata macierzankowo-wrzosowa czyli rabata sucha właśnie zakwitła.
Nie podlewałam tej rabaty przez cały okres suszy. Trochę wyschły mi niektóre wrzosy ale powoli odbijają. Gdyby jeszcze nie konieczność pielenia to byłaby idealna naturalistyczna rabata na piaski.