Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Małej Mi - sezon 2015 12:25, 10 lis 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
eee_taam napisał(a)
sugeruje dzieciom z diety wyeliminować biały cukier....może to być wyzwanie ...ale cukier tylko z owoców świeżych i suszonych i napewno odporność im się z czasem poprawi ...choć dzieci chorują....i chyba to jest wpisane w życiorys rodziców i dziadków.




Przepraszam wszystkich że odpisuję wyrywkowo, ale ... jakoś tak wychodzi.

Dzieci cukru,cukierków, czekolady nie jadają. Ten młodszy jest na diecie "mleko matki tylko i wyłącznie". Matka cukru nie jada (w odróżnieniu od babci ) Mam z tych co to prowadza zdrowy tryb życia (w odróżnieniu od babci).

Starszy tran pije regularnie.

Coś jest w powietrzu i tyle, w dodatku tak reaguje na rosnące zęby..zawsze ma potworny katar. A jak katar to zaraz całą reszta. Do półtora roku nie chorował ani razu..... a teraz nadrabia. Za to jest bardzo fajny, zrobił się bardzo wygadany.. i co chwila płaczę ze śmiechu na jego dziecinne rozmowy (20 miesięcy wiec rozmowa jest na tym poziomie).

Np. mówimy przynieś tabletki do zmywarki..a on pobiegł i przyniósł tabletki.. dziadka na ciśnienie.
Pyta się mnie co to i co to... odpowiadam a on, że to nie to.. zdenerwowana mówię pytaj się wyraźniej bo nie mam pojęcia..to może być niebo, ptaszek, choinka, drzewo, listek i ufo. Młody się zdenerwował wlazł w rabatę (a wie, że nie wolno deptać), urwał astra , wraca i mówi (trzeba widzieć jego on i minę)..a co to???

Ogródek Hanusi - kolejny sezon 12:21, 10 lis 2015


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
No i tak nam z szarej codzienności poetycko zrobiło!

Witam miłych gości. Zbyszek spaceruje już z pupilem, Kasia wpadła choć na chwilę, a ja? Buszuję po znajomych wątkach.

W Rzeszowie leje, na Pomorzu też, czyżby jutro patriotycznie świętować przyjdzie w słotę?
Na ogół też jestem jeszcze trochę ciepła, ale grzejnik chyba muszę podkręcić o jedną kreskę.


Ech! Zaświecę sobie i Wam jakimś ekstra kolorem po oczach!

Ogród wyrozumiały 12:12, 10 lis 2015


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Mam te murki juz 6 lat i sa w bardzo dobrym stanie, poza tym czerwonym mam jeszcze na tarasie bialy, jest podpora dla Rubensa


Iza jak bedziesz chciala to pozniej usune fotki.
Ogród Małej Mi - sezon 2015 12:09, 10 lis 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
eee_taam napisał(a)
pomogę będzie łatwiej trafic jak dam link

http://majawogrodzie.tvn.pl/237,Ogrod-Malej-Mi-odc-522,odcinek.html



No i proszę mam nawet swojego rzecznika Wreszcie i ja się dorobiłam

W tym roku Mai bym nie wpuściła do ogrodu.. troszkę zapuszczony

Focie z okna...bo za mokro




Ja i mój ogródek, a może ogród 11:58, 10 lis 2015


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
Dominika11 napisał(a)
a teraz kilka naokiennych moich kakusików





ależ okazy...;
ten kwiatuszek obok to ma w ziemi...pleśń?? przyobserwuj..bo szkoda by było gdyby się przeniosła na inne piękności.
Ogródek....kiedyś będzie ! :) 11:50, 10 lis 2015


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
gratki



nie zamykaj wątku bo nie będzie z tobą kontaktu
Ogród pełen złudzeń i niespodzianek 11:50, 10 lis 2015
Do góry
Katkak napisał(a)

Kasia trzeba wymyślić takie, żeby kasa w kieszeni została. Pozbierajcie sporo szyszek. To moje ozdoby zeszłoroczne, ale chcę zrobić ich więcej. Wystarczy szyszunia, cieniutki sznureczek najlepiej srebrny lib złoty i szklany koralik . Można też szyszunię sprayem prysnąć ale nie koniecznie


Ale to śliczne z tym kryształkiem na czubku
Lawendowy zawrót głowy 11:49, 10 lis 2015


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
ewakatowice napisał(a)
ale się uśmialam
O....! 11:48, 10 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
marzena napisał(a)







Piekna jesień u Ciebie
Marzenko, powiedz mi ile miejsce muszę zostawić metasekwoi? Czy promień 5 metrów będzie wystarczający?
Chciałabym jeszcze wiedzieć, czy matasekwoja ogałaca się od dołu samoistnie, czy trzeba sobie samemu gałęzie podcinać?
Ranczo Szmaragdowa Dolina 11:34, 10 lis 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89455
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Sylwia, wrzucę Ci mojego dęba czerwonego - rośnie szybko. Przed 5 laty miał kilkanaście centymetrów. Lubię to drzewo za wszystko.




Śliczny Ewka , cały czas się zastanawiam nad tymi trzema zwykłymi u mnie......non stop mączniak.....ale rosną już 3 rok i mnie przerosły i ciut mi ich żal,............... z drugiej strony jak ich teraz nie wyciepię to potem za późno będzie
Kiedyś będzie pięknie i u mnie - od nowa 11:32, 10 lis 2015


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Nawet storczyk sobie zęby ostrzy Nie dziwię się

Kiedyś będzie pięknie i u mnie - od nowa 11:32, 10 lis 2015


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Jutro w Poznaniu rogalowe szaleństwo A dla chętnych, do poczytania legenda

Ogrodowy song 11:29, 10 lis 2015


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
Pięknie wybarwiona Kobea..moja ulubiona..szkoda,że jednoroczna

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:28, 10 lis 2015


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry
malkul napisał(a)


Kur zapiał! To już jest wyższa szkoła jazdy, i to w jelczu, bez trzymanki
Ogród Małej Mi - sezon 2015 11:27, 10 lis 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
Mala_Mi napisał(a)


Maluchy ciągle chorują...


A z biura mam taki widok..




Cięzko choróbska się pozbyć Ja mojemu małemu zaczęłam tran podawać (teraz różne smakowe są, nie to co za moich czasów) i jest poprawa, 2 tygodnie w jednym ciągu do przedszkola pochodził - sukces!... niby z przejściowym katarem międzyczasie, ale już zapalenia oskrzeli nie było...

Piękny widok z biura Zamiast fototapety na kompie
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 11:23, 10 lis 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
ewakatowice napisał(a)
siatkowa, w robocie jesteś ?

taaaaa super tak to by wygladało rzeczywiście
mam nadzieje że Panowie tez przynajmniej tak do tego jutro podejda
Lawendowy zawrót głowy 11:21, 10 lis 2015


Dołączył: 17 sty 2014
Posty: 8936
Do góry
Ogrodowy song 11:20, 10 lis 2015


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry






Tysiąc radości i utrapień 11:20, 10 lis 2015


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
jona napisał(a)


Gosia, drobnokwiatowa to ta chryzantema raczej nie jest. Nie została posadzona, tylko włożona do osłonki. Zdjęcie mam kiepskie. Chcę przechować tą drugą, bo ładniejsza i bardziej odporna.


Wszystko przemawia więc za garażowaniem:
- na pewno chcę mieć sadzonki
- chyba wolę chryzantemy trzymać w donicach i ustawiać na rabacie dopiero jak zaczną kwitnąć w wybranych miejscach (donice dają mobilność )
- w razie większych nocnych przymrozków można je schować i przedłużyć kwitnienie, z lekkimi sobie radzi, bo wypróbowałam.


Gosia, jeszcze pytania odnośnie robienia sadzonek:
1. Robisz je na przedwiośniu tzn. kiedy dokładniej?
2. Sadzonkę urywasz z piętką czy odcinasz kawałek młodej gałązki?
3. Jak długo się ukorzenia?
4. Kiedy zaczynasz przycinać, żeby się rozkrzewiła? Kiedy kończysz przycinanie?
5. Kiedy zaczynasz wynosić na powietrze i hartować?
Mam nadzieję, że nie przestraszysz się tej masy pytań


Ojejku, ileż pytań, Asiu To ja zmykam stąd
Asiu, też jestem za tym, żebyś ja w garażu przechowała.

No dobra... to lecimy

Ad.1. Najtrudniej na to pytanie odpowiedzieć, ponieważ to zależy, jak przechowywane są korzenie. To z kolei bowiem wpływa na to, kiedy zaczynają wyrastać nowe pęd. Im w chłodniejszym i ciemniejszym miejscu korzenie spędzają zimę, tym później się budzą na wiosnę. Jeśli będziesz zimować w pomieszczeniu cieplejszym i widniejszym, pędy szybciej zaczną wyrastać. A jeśli już zaczną wyrastać, bryłę trzeba przenieść do najbardziej widnego miejsca, żeby gałązki nie stały się wiotkie. Im silniejsze będą młode gałązki, tym lepiej się będą ukorzeniać. Ja przechowuję w nieogrzewanym pomieszczeniu w domu, ale przy ciepłej zimie, jest tam za ciepło i w styczniu już mi rosną. Uszczykuję je, żeby nie wybujały.
Jako że w marcu mam już akcję wysiewania nasion, za ukorzenianie sadzonek biorę się pod koniec marca lub na początku kwietnia.

Ad. 2. I z piętką, i bez piętki: jak są za długie gałązki, przecinam i ukorzeniam obie części.

AD.3. Od 4 do 6 tygodni trzymam je w skrzynce, zanim wysadzę je do gruntu.

Ad. 4. Pierwsze uszczyknięcie, gdy wsadzam do gruntu (między 15 a 31 maja albo i później jak się nie wyrabiam), drugie w połowie czerwca, najpóźniej do 7 lipca. Ale to nie dotyczy odmian samorozkrzewiających się. Wielokwiatowe uszczykuję raz, żeby zdążyły zakwitnąć (z wielokwiatowymi mam jeszcze mało doświadczenia)

Ad. 5. Pod koniec kwietnia lub na początku maja idą pod dom, na parapet lub pod balkon od zacisznej strony (w zależności od pogody).

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies