Tobie? O, Kondzio, Ty byś sobie u ukorzenianiem poradził!
Ha, ale to już wiem, czemu mi obwódkę bukszpanową odradziłeś!
Pewnie, że pamiętam
A wiesz, skąd wezmę roślinki na tę nowo skopaną powierzchnię??
Podpowiem, że to nie jest trudna zagadka Raczej z tych, jakie zapodałeś Dzidce
Dziewczyny zara 700 setka to ja Ogromne Gradki gradkowe zostawiam
i zadowolenia zadowolenia siedem razy z ogrodu bo cóż nam więcej trzeba Aniu buziolki i miłego kochana
Mój Crimson Sentry to już 10 latek, kupiony nisko szczepiony u mnie rośnie jak drzewo kolumnowe, możesz okryć, ja w pierwszym roku wszystkie okrywałam
fotka
Gosia na pewno znajdziesz, jak kupowałam jak tylko znalazłam i w miarę tanio musiało być, bo w portfelu zawsze przeciągi
W Rogowie jeszcze nie byłam...dzięki za zaproszenie, może kiedyś...?
Festiwal klonów pomału się już kończy i sypią się już liście
a teraz sprawdzam stan i wysokość moich młodych serbów...już prawie sięgają mi do cycków, raczej tylko ten pierwszy
Kasiu jest ciepło, okres do sadzenia jak najlepszy, ale musisz sie pospieszyć
Kasiu śliczna jest ale chyba za delikatna dla mnie tzn ma za małą mrozoodpornosc bo tylko -26 stopni. Może na wiosne gdzies bedą sprzedawac to na próbę mozna by kupic ale potrzebuje bardziej odporne.
Tych nie sadziłam , one juz tu rosły. To buki .Ja zaczełam zakładac ogród 15 lat temu ale one sa starsze.Natomiast modrzew który juz my posadzilismy dorównał im wielkoscią.Modrzewie bardzo szybko rosna jednak nie radzę sadzic bo im starsze tym brzydsze.Drzewa po prawej i lewej stronie modrzewia tez były przez nas sadzone to sosna czarna i świerk serbski , też są wielkie.
Piękna jesień ...trawy zwłaszcza gościa nie zazdroszczę ale musi być dużo robaszków i wyjada głodny bardzo łobuziaczek znam przypadek u znajomych sypali czym mogli bo się nie dało normalnie nic uprawiać ..przyszedł czas że kret znikł i wtedy to dopiero się zaczęło co urosło to zmarniało normalnie plaga robactwa wszelakiego dali spokój ze zwalczaniem kret przyszedł wytłukł co trza i przychodzi raz na jakiś czas i jest dobrze lepiej żyć z nim w zgodzie w miarę jak się da Pozdrawiam i miłego Jolcia
W sumie mam 27 okazów łącznie, palmowych jest około 10 szt..a nawet więcej
Perspektywa wspólnych zakupów mi się podoba, czekajmy więc na wiosnę i wystawę na Klimeckiego
Atropurpureum i Disectum w kolorach
Struś pędziwiatr jesteś.. nie ma opcji bym nadrobiła co u Ciebie.. zajrzałam co 3 stronki.. doszłam do planu.. i poddaję się, czas mam na forum na jedną kawę, niestety muszę pracować... a u Ciebie by nadążyć za Twoim tokiem myślenia, wielkością działki i twoimi pracami w ogrodzie... jestem cienki Bolek. Zimą będzie luźniej, będziemy myśleć.
Jesteś straszny pędziwiatr Co do ciebie zaglądam to tylko jak w bajce słyszę bi bip, bi bip... i tyle Cię widzieli... w tydzień 40 stron... a zawsze mi się wydawało, że u mnie wątek pędzi
Bożenko dziękujemy z pieskiem który zostaje wygłaskany szczególnie przed snem.
Marzeno miałem wielkie opory jak Barego dostarczyły dzieci prosto z lasu. Niedobrzy ludzie go wyrzucili na pastwę losu. Długo trwała adaptacja zanim się przekonał że nić mu u nas nie grozi. Teraz odpłaca się wiernością i posłuszeństwem.
Jolu dziękujemy. Uliczka zaciszna która dochodzi do bardzo ruchliwej drogi prowadzącej w Bieszczady.
Ciekawa jestem jakiego wyboru dokonałeś, ale widoków to komu jak komu, ale tobie to ich nie brakuje...piszę tu o górach, a roślinami w ogrodzie też zaskakujesz
Nie wiem co począć z tą sosną nie chcą się gałązki podźwignąć do góry i też nie mam jak za bardzo z drabiną podejść, bo gąszcz...