Ogródek Iwony
19:30, 23 paź 2015
Pamiętacie moją przygodę ze szmaragdami, które przez internet zamawiałam wiosną ?
Najpierw rosły przy płocie tuje NN, które nie rosły w górę, tylko w kulkę.
Postanowiliśmy je wykopać (znalazły nowy ogród), a w to miejsce zamówiłam szmaragdy.
Przyjechała taka przesyłka i trudno było uwierzyć, że w niej znajduje się 14 tuj
Posadziliśmy wzdłuż płotu: w każdy dołek dostały zleżały obornik na spód, potem kompost zmieszany z dobrą ziemią z worka, wszystko ładnie podlane, udeptane, podlewane systematycznie.
Pierwsze tuje posadzone.
Najpierw rosły przy płocie tuje NN, które nie rosły w górę, tylko w kulkę.
Postanowiliśmy je wykopać (znalazły nowy ogród), a w to miejsce zamówiłam szmaragdy.
Przyjechała taka przesyłka i trudno było uwierzyć, że w niej znajduje się 14 tuj
Posadziliśmy wzdłuż płotu: w każdy dołek dostały zleżały obornik na spód, potem kompost zmieszany z dobrą ziemią z worka, wszystko ładnie podlane, udeptane, podlewane systematycznie.
Pierwsze tuje posadzone.


