Makowo na Kociewiu
20:39, 22 paź 2015
Dziękuję za wsparcie i za zaglądanie do mnie pomimo mojej nieobecności.
Melduję, ze czuję się już lepiej jednak do pełnej sprawności daleko ale wierzę, ze uda mi się popracować w weekend i w końcu posadzę wszystkie cebule. Jakieś 700 sztuk tulipanów, czosnków czeka na miejscówkę.
W Makowie jest nieciekawie bo mocne przymrozki zniszczyły wiele kwiatów róż, liście miłorzębu, magnolii, opadają nie zmieniając koloru a hortensje zbrązowiały.
nie podoba mi się Jesień 2015 w Makowie
są jednak wyjątki

Melduję, ze czuję się już lepiej jednak do pełnej sprawności daleko ale wierzę, ze uda mi się popracować w weekend i w końcu posadzę wszystkie cebule. Jakieś 700 sztuk tulipanów, czosnków czeka na miejscówkę.
W Makowie jest nieciekawie bo mocne przymrozki zniszczyły wiele kwiatów róż, liście miłorzębu, magnolii, opadają nie zmieniając koloru a hortensje zbrązowiały.
nie podoba mi się Jesień 2015 w Makowie
są jednak wyjątki



