Ja tez wykopałam za mały dołek i rh rozrastał się na boki, nie odczuwał braku materii ponieważ miał jej dość - został przesadzony w inne miejsce, mniej nasłonecznione, ale tym razem bogatsza w doświadczenia z Ogrodowiska przygotowałam własciwy dołek
Moim zdaniem nie tędy droga, jedna hortensja cudu nie uczyni, to zły pomysł, bo dodasz kolejny gatunek na tej rabacie, która i tak nie jest spójna i za dużo na niej się dzieje
Witam, mam pytanie dot. różaneczników. Moj dorosly już rododendron (mam go 4 lata, a był kupiony całkiem spory krzaczek)latem zaczął marniec, nawet prosiłam o pomoc na ogrodowisku . Zrobilam wszystko zgodnie z zaleceniami, a liście żółkły opadały. Zdecydowałam wymienić ziemię i szok. Ten rdodendron nie ma korzeni ,a w tym co zostało było gniazdo dżżownic (na koje oko ze 20 szt) .Musiałam je wyrywać ze środka. Oglądałam czy nie ma larw opuchlaka,nie było, ale nie zwróciłam uwagi na jaja. Czy to możliwe, że dżżownice zjadają te jaja? Załączam zdjęcia, ale juz bez tych glist.
Fantastyczne foty! Piękne klimatyczne zakątki z nutą nieposkromionej dzikości i tajemniczości.
Jesień to nie tylko przemijanie ale i czas zbiorów, podsumowywania tego co w danym roku się zdarzyło