Kasia, Agata, Ilona, Ewelina, Marta dzięki dziewczyny za odwiedziny i miłe wpisy
ogród po suszy nie wygląda najlepiej dużo roślin ususzonych na amen, wody do podlewania też za bardzo nie miałam , co odporniejsze to żyje
Ten orzech laskowy od poczatku mi choruje. Wiosna wyglada pieknie po czym czesciowo pedy zamieraja. Liscie podsychaja, traca barwe.Obecnie wyglada tak. Bedzie cos z niego czy wyrzucic.Ma 3 lata.
Cebulki czekają na posadzenie. Większość tulipanów do dosadzenia do ubiegłorocznych, na wypadek, gdyby zgineły po zimie. Jak policzyłam, to za dużo tego nie ma, jeszcze nie mogę się nazwać cebuloholiczką
dzisiaj udało mi się zrobić fotki dokończonej rabaty -warzywnika,która miała być otoczona bukami..spójrz swoim fachowym okiem;sprawa raczej -chyba- się komplikuje gdyż na szerokość ma ta rabata 1,60(wąsko...co??) i długa na 5 m.Myślę,że wysokie byliny dałyby radę..trochę już tego mam i tylko czekać na przyrost.
Wspomniałaś kiedyś,że część rabaty żwirowej jest za duża..co mogę tam zmienić? cyprysiki w ilości 7 szt.stanowią tło dla hortensji(mało widoczne teraz,bo pierwszoroczne)oraz dla traw,jeżówek..;
Posadziłam trzy tuje szmaragd, tawuły japońskie, trzy bukszpanowe kulki. Buksiki przycięte zostaną wiosną. Wiosną też będę robiła obwódkę z bordowych żurawek oraz dosadzę kolejne kulki z bukszpanu.
Kasiek - moja Vanila Fraise Rheny o taki ma kwiat - jest umęczony podróżą i przesadzaniem, ale u mnie w ogródku nie prezentował się wcale lepiej. Na krzaku nadal mam etykietkę. Co lepsza u rodziców też jest VF Rheny i jest dużo bardziej podobna do lime light... więc gdzies błąd musiał się wkraść. Żadna z nich nie ma czerwonych gałązek....
Pszczelarnia - moje Nigrum się nie wyginały,one mają tak samo grube i sztywne łodygi jak Mont everest,czy te fioletowe,tylko ze kwiatostan jest złożony z malutkich kwiatuszków,a te fioletowe maja gwiazdki
I liście ma dłużej zielone niż wszystkie.
Na naszym forum napotykam teraz na wiele różanych dyskusji. Włożę może kij w mrowisko, albo też przejdzie to bez echa, ale nasuwa mi się chęć pokazania róż o mniej okazałych kwiatach za to niezawodnych w kwitnieniu, odporności na mróz i deszcz, plamistość, urzekającce zapachem i długością kwitnienia, że nie wspomnę o owocach
Ja je kocham
Elisabeth oberle - cudownie kwitnąca i pachnąca jedna z nowszych odmian.
Mam chęć na cały pasaż z tej róży
Rosa rugosa NN
A mi się też bardzo podoba ... chyba, że chodzi o to, ze stipa późno startuje i będzie pusto przez jakiś czas na rabacie ... no ale są jeszcze cebulowe ale Ty masz tam jeszcze carexy i one ładnie się komponują razem ... jedynie chyba najmniej kolorystycznie pasuje mi tam żurawka