Też ze stipą doszłam do tego wniosku.
Z Red Baronem zrobiłam od strony bukszpanu ogranicznik po tym, jak zobaczyłam go po wykopaniu z ziemi Znalazłam odpady kafli, takie połówki, wpasowały się w sam raz.
Jakaś "czarnizna" pojawiła się na niebie, będzie ulewa - wreszcie
wszystko ożyło po deszczu, nawet trawa
posadziłam pierwszy rododendron
berberys w towarzystwie oregano
kamyczkowa ozdoba
skalnica ma delikatniutkie kwiaty i piękne rozetki
pomimo, że podlewając ogród, wylaliśmy tego lata całe mnóstwo wody, to trawa i tak zżółkła na amen, na rabatach kora zatrzymywała wilgoć więc tam zielono, czego nie można było powiedzieć o trawniku. Troszkę wody zachowało się w zdechłej piłeczce mojego piesia, najlepsza zabawka chociaż taka wymęczona
ja to zaczynam mieć wyrzuty sumienia że tak was teraz zaniedbałam, ale mam nadzieje że się to jakoś unormuje w ciągu tygodnia
przesyłka mam nadzieję że to przeżyjebo nawet tego mi szkoda
Po lewej rozplenica na H, sztuk 9, po prawej ML szt 3
Jolu, efekt będzie w przyszłym roku, niestety.
Tyle zrobiłam wczoraj:
Na razie posadziłam materiał na ładną rabatę w przyszłości.
Bukszpan - ładne sadzonki, z których będę robić wiosną kulki. Ale za to kosztował mnie grosze
Sadzonki Ice Dance - młode uzyskałam z roślinek posadzonych wiosną
Będą tu rosły: Red Baron, trytomy i miskant Variegatus, muszę tylko wykopać jeszcze cebulki gladioli
posadziłam też sadzonki roczne bukszpana, z którego przy bylinach będzie obwódka, ładnie się ukorzeniły z własnej hodowli. Obwódka odgradzać będzie byliny:
jeżówki, pysznogłówkę, bodziszki, firletkę, orliki, serduszkę
Muszę jeszcze dosadzić na rabatę tulipany. I wysypać korą.
Przy trawkach Bronzita dosadziłam jeżówki.
Zbieram żwirek i przygotowuję miejsce do ścianki wodnej. Ale ściankę już będę robić wiosną . No i trzeba dosadzić tuje. I zrobić trawnik - wiosną
W końcu ruszył temat płotu z przodu działki oraz kostki. Może uda się jeszcze w tym roku zasiać trawę. Wtedy można by w końcu wypełnić rabaty korą i kamykami.
W środku rozety rosła danica gold, ale przymrozek zniszczył ją doszczętnie, posadzona w jej miejscu brzoza (parasol)
i w zbliżeniu, żurawka piękna
żurawki biją po oczach
klonik choruje po przymrozku
Dziewczyny, po Waszych sugestiach i rozmowie z M i tatą, będziemy malowali pędzlami
Zdjęcie zrobione dziś po południu. Wieczorem było już troszeczkę więcej zrobione, ale zdjęcia się nie dało zrobić, bo robiłam już po ciemku. Dobrze, że mam latarnię tuż przed płotem, to daję radę
W sumie to mi się podoba, bo zakryję roślinami i łukiem kant placu na śmietniki