Tym jest u mnie dobrze, rosną zdrowo i bezproblemowo.
Bałam się tego zestawu kolorystycznego, ale jest tak energetyczny, że zamiast zgrzytu zębów wywołuje uśmiech. Paul Scarlett i Quatre Saisons
Kochani,
u Hanusi pod gruszą, rejwach na całego!
Szpaki z kosami się kłócą by dorwać coś czerwonego.
Czereśnie jeszcze zielone, więc przy truskawkach wyścigi
które pierwsze ptactwo rano, kosy czy szpaki?
A może i ja zdążę przed nimi?
Komu by się chciało wstawać o 5-tej.
Pod gruszą się śpi od 22:00 do 8:00.
Bosko jest. Cisza, spokój, relaks, że hej!
Dziękuję, Robercie, w imieniu własnym i kolegów, i koleżanek z forum.
Wieści o zdrowiu Bożenki fajne. Myślę, że jej brakuje naszego paplania, ale ją rozumiem. Non stop przy komputerze, nikt nie wytrzyma, chyba, że to jest praca.
Dla Ciebie aktualne kwiecie ode mnie. Jako podziękowanie, za wkład w koleżeństwo.
Zazdroszczę pozytywnie powojników.
Cudowny bodziszek wspaniały. Chciałam zapytać czy długo go masz. Jest u ogrodnika i tak chodzę kupić nie kupić. Pewnie kupię, ale gdzie go posadzić, aby tak pięknie kwitł jak u ciebie.
Środkowa też przygotowana. Cieszę się jak dziecko, serio, już mnie plecy bolą na myśl o sadzeniu
Tutaj albo powtórzę lawendy albo może szalwia+bergenia+sesleria?
Ta ma trawę!! Szok!
Moja spalona i wyglada jak na stepie. chciałam podlewać -robiłam to przez trzy dni rano i wieczorem ale uznałam ,że to nonsens. Cały czas paliło słońce-szkoda mojej pracy i wody..
Wczoraj chłop dorwał kosiarkę to aż pył leciał-dziś ochłodzenie zapowiadaja deszcze więć rozsypię nawóz może wyrosnie coś podobnego do trawy
Moja Lidka stwierdziła, ze jeszcze nigdy nie mieliśmy tak paskudnego trawnika ...