Jola dziękuję za pochwały a w kompleksy ,to nie masz co wpadać -akurat w miarę dobra fotka mi wyszła -tak naprawdę ( to kawałek rabaty przed domkiem ogrodnika ) ta rabata jest jeszcze mocno wkurzająca mnie -nic na niej nie rośnie tak jak bym chciała ( ma być w zimnej tonacji )
a fotka z pozycji żaby i w złotej godzinie
tu o innej porze dnia
Ula, hortensje pięknie się prezentują. A co to jest za tymi trawami, jakaś róża (?) intrygująco to wygląda.
Hortensja, o którą u mnie pytałaś to Pastel Green, u niej kwiaty zmieniają barwę, seledyn, biały, różowy, nie jest wielka, rośnie do 1,20m. Mam ją dopiero trzeci rok, wiosną była przesadzana. Rośnie całkiem dobrze, nie kaprysi.
Czytałam ,że nabawiłaś się kontuzji z nóżką -kuruj się i odpoczywaj dużo ,coby na przyszły sezon móc działać ogrodowo
Ania dziękuję
te kwiatuszki nie wyszły mi dobrze na fotce -one są blado-niebieskie i niziutke -to dzwonek chyba Elizabeth Oliver-jeśli dobrze nazwę zapamiętałam -kupiłam ,aż jedną sadzonkę na próbę
ps też na tych fotkach nie widać dokładnie ich koloru
Po raz pierwszy wysiałam pomidory odm. 'Philovita F1'. Jestem mile zaskoczona tym, że rosną wręcz "książkowo".
Jeszcze nigdy nie widziałam tak pięknych, zdrowych krzakòw pomidorów rosnących pod chmurką. Do tej pory, ani jeden listek nie nosi na sobie jakiegokolwiek uszczerbku. Są "jak z obrazka". Krzaki zaczynają zawiązywać owoce. Ciekawa jestem, jakie będą w smaku...
Kupiłam jezowki nie wiem tylko, gdzie je wsadzic przymierzam się do jezowkowego kącika, ale nie wiem, czy tych pomarańczowych nie wysadzę, bo mnie denerwuje jednak ten kolor. Chociaż może by zginęły, jakby je róż opanowal?
Wykopalam dwie tuje, żeby jodla miała więcej miejsca w przyszłości.
A to moje derenie Ivory Halo, kacimietka ścięta, bardziej je widać.
Jolu jest gorąco ale i deszczyk czasem polewa wię jest dobrze i beczki z deszczówką napełnione. Hibiskus w tym roku trochę opóźniony i w pąkach jest. Natomiast pomidory w mini namiocie urosły do "dachu" i cukinia też.