Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród z widokiem na jezioro 20:35, 11 wrz 2015


Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 12608
Do góry



Małymi kroczkami do celu... 20:34, 11 wrz 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
No dobra pochwale się ostatnimi cebulkami zakupionymi w L bo już poważnie nie kupuje


2 opakowania czosnku



I tulipany którym nie mogłam się oprzeć, miały być za 4,50 na paragonie w domu okazało się że były za 7 zł,ale tak się opłacało



Ogród hortensjowo brzoskwiniowy 20:31, 11 wrz 2015


Dołączył: 16 paź 2013
Posty: 7183
Do góry
Milka napisał(a)
Nie wiem czemu narzekasz, jest pieknie i w super formie. Cudownie rozchodniki z trawami i hortensjami wygladaja i polaczenie rabaty z daliami, cos pozgapiam, o ile na mojej suszy sie uda. No i ta Phanton mnie kusi bardzo, jak trafie, kypie jedna, a potem bede rozmnazac, dluzej to trwa, bo 3 lata czekania na efekt, ale co tam. Nie wiem od czego u siebie zaczac, a jak tak mam, to znowu nie rusze buziolki


Pomalutku zrobisz wszystko, a jak zaczniesz to już pójdzie i ani się oglądniesz i ogród uporządkujesz. U mnie po tych deszczach widoczna jest poprawa, choć hortki szybko poprzybierały jesienne kolory. Mnie się takie tez podobają i nie marudzę już.

A Phantoma polecam

To dla zachęty.



Ogród z widokiem na jezioro 20:30, 11 wrz 2015


Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 12608
Do góry
Dla zaglądających




Niespodzianka. Glicynia mi zakwitła miała 10 kwiatów, ale wichura postącała kwiatki, wiosną były tylko 2.
Mój zielony świat 20:30, 11 wrz 2015


Dołączył: 25 paź 2012
Posty: 2282
Do góry
Dziękuję Tyle ciepłych, budujących słów, jest mi bardzo miło


Karolu, dziękuję.

Doniu, proszę. Zapraszam.

Izo, dziękuję, uwielbiam takie przymiotniki

Małgosiu, wyobraź sobie, że u mnie sytuacja jest odwrotna - pień jest za duży Ławka okala go tylko w połowie Rutewki w wazonie są średnio wytrzymałe. Ale można je zasuszyć.

Ewo, dziękuję. Z rutewkami rożnie bywa. Jedne się wspierają, inne rosną indywidualnie. Sąsiedztwo też mają zróżnicowane, począwszy od róż, przez lilie, a skończywszy na świerku conica. Więcej zdjęć i słów zamieściłam tu:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/2771-rutewka-delavaya-thalictrum-delavayi

Agnieszko, dziękuję. Miło Cię widzieć u mnie

Aganiu, dziękuję. Myślę, że warto spróbować. U mnie rosną pojedynczo, powtórzone x 3. W grupie dopiero wyglądałyby zjawiskowo. Miejsce masz. Pozdrawiam

Irenko dziękuję, buziaki

Mariusz, może to kwestia wody? Zauważyłam, że jedna z rutewek, która rośnie w miejscu gdzie wąż już nie dostaje jest najmizerniejsza i najszybciej zaczęła żółknąć od dołu. Może znaczenie ma też to, że moje rosną w półcieniu i cieniu. Dobrze im tam. Młode warto podeprzeć. Kilkuletnie radzą sobie same. Kombinuj, bo warto.

Aniu, fenkuł zimuje. Fajny, taki lekki, ażurowy. Doceniam takie rośliny. Też go nie jem, nie przepadam za anyżowym smakiem, ale lubię go wąchać. Ścinam go, bo wole jego młodą wersję z bordowymi przyrostami. Odrasta dosyć szybko.
Ławeczki fajne są. Ogród z perspektywy siedzącej wygląda zupełnie inaczej. Fajnie się na chwilę zatrzymać i poadorować piękno roślin. Coraz częściej myślę o tym, żeby ogród był wygodny i użyteczny.
Rutewka szybko zasuwa. Już w drugim sezonie wygląda ładnie.
Serdecznie


Wieści.
Ogród wygląda teraz trochę jak szczerbaty mężczyzna, bez kilku zębów na przedzie. Jesteśmy na etapie usuwania błędów sprzed 10 lat. I tak wylatują jałowce, srebrne świerki i inne nieadekwatne gabarytowo rośliny, pozostawiając po sobie puste wyrwy. Niektóre z nich już wypełniam, nad innymi jeszcze dumam. Rzadkie dobro - miejsce - wymaga atencji. Dziwnie to miejscami wygląda, ale tak trzeba było zrobić.

Zauważyłam, że po kilku sezonach szaleńst, zaczyna się ucierać pewna praktyka. Dobra, pragmatyczna. Co ciekawe nie jest wynikiem decyzji, refleksji, lecz naturalną ewolucją. Mianowicie, minęły już czasy komplulsywnych zakupów przez cały sezon. W tym roku, zakupy roślinne robiłam dwa razy! Podczas majowych i wrześniowych wojaży. Do szkółek jadę z listą zakupów (po wcześniejszym przestudiowaniu oferty) i o dziwo się jej trzymam. Odstępstwa stanowią ok 5% Chyba impulsywność zmienia się w refleksyjność

Myślę sobie, że ogrodników można z grubsza podzielić na dwie kategorie: tych dla których ważniejsze/pierwotne są rośliny i tych, którzy bardziej cenią kompozycje. Ja, zdecydowanie, wywodzę się z pierwszej grupy. Przygoda z ogrodem zaczęła się wlaśnie od miłości do roślin. Konkretnych, ulubionych. To one sprawiają mi najwięcej radości i tak widzę ogród. Detalami. Uczę się teraz patrzeć bardziej holistycznie. Chcę nadal zachować w sobie miłość do konkretnych roślin, jednocześnie dążąc do spójności w ogrodzie. I tak, tworząc nową rabatę, wybieram dla niej roślinę nr jeden, taką królową, i do niej staram się dopasować korespondujące sąsiedztwo. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Cel na przyszły sezon to: spójność i lekkość.


Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, poszukiwana - Hosta Justine!
Wypatrzyłam ją u Szmitów.


I pamiątka z Pęchcina, kanciki (maszynowe) perfecto!


Moja mama chodzi na kurs carwingu i wyczarowuje takie cuda


Sopocka różana i lekkie rabaty na skwerku kuracyjnym przy molo


I na koniec praskie zmierzchające widoki ornitologiczno-architektoniczne


Serdecznie
Leśne Wzgórze 20:25, 11 wrz 2015


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
Jaśminowiec zakwitł drugi raz w tym roku, oczywiście nie tak obficie jak za pierwszym razem, ale kwiaty miał większe i pełniejsze, a ten zapach...


Jestem w polu 20:24, 11 wrz 2015


Dołączył: 27 sty 2013
Posty: 6078
Do góry
Warmia napisał(a)



Ale Wam nawrzucałam Może wystarczy na dziś. Teraz muszę popatrzeć co tam u Was słychać

Ajć jak mi się podobają te zakątki. Wreszcie mam rozgarniętą hałdę ziemi. Dzisiaj chciałam wytyczyć nową rabatę ale muszę wpierw przygotować jakieś sznurki by sobie na 'sucho' narysować kształt tego co siedzi mi w głowie
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 20:22, 11 wrz 2015


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
Leśne Wzgórze 20:21, 11 wrz 2015


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
renatamama3 napisał(a)
Aniu ,współczuje ,też miałam mały harmider w ogrodzie przez wiatry ,ale nie aż tak ,skończyło się na gałęziach i wszędzie były igły ,2 taczki tego wywieźliśmy ,a nie wszędzie zbieraliśmy .pozdrawiam

u mnie było z 10 dużych przyczepek ... ale już posprzątane... choć nie ukrywam dostałam pewnej awersji do ogrodu , ale już mi przeszło... wkońcu niedługo czas tulipany sadzić


Wrzucę Wam kilka archiwalnych zdjęć a jutro może uda się zrobić aktualne
Z 10 cebulek tuberozy zakwitły tylko 2 w tym jedną złamał wiatr i deszcz... choć zapach ma zniewalający to tuberozom mówię nie... chyba że kupię już kwitnącą

16-08-2015
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 20:19, 11 wrz 2015


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
Dalia gigant, nie mogę sobie z nią poradzić, za rok, jeśli nic jej się nie stanie w zimie konieczne są jakies spore podpory



kwiat jest olbrzymi, taki jak moja dłoń albo większy, bardzo ciężki

Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 20:17, 11 wrz 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
ana_art napisał(a)
napewno nie żółte ale też nie takie jasno kremowe, raczej jak budyń waniliowy


to zdjęcie z 2014, na tych z 2015 nie widać ani jednej sztuki...


Dziękuję
Chyba już wiem gdzie je posadzę

A jak po krokusach wschodzą u Ciebie szafirki to jak te wszystkie cebule pomieścić?
Moja bajka 20:16, 11 wrz 2015
Do góry

to zdjęcie mam na myśli.... jedna inspiracja obsłuży kilka ogrodów )

w przyszłym roku trochę podrasujesz i wyczeszesz trawnik ....i masz super światowo

Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 20:15, 11 wrz 2015


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 20:14, 11 wrz 2015


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
Dalie................

Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 20:13, 11 wrz 2015


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
wietrzyk.....

Co się stało kwiatom ... 20:12, 11 wrz 2015


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 4088
Do góry
Zbyszek, Edytowałam widoczki bo nie na temat, ale dla konesera mam coś fajnego , jakość do niczego ale może coś widać.


EWa, poszukam Edenki w całej okazałości to wkleję, dla Ciebie dzisiejsze fotki Edenki


Kasia, pokazuję
Zawilcowo u mnie

Ten Praecox jest wczorajszy








Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 20:11, 11 wrz 2015


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
admete napisał(a)
Mam nadzieję tak będę mieć za kilka lat hahahahahaha




zdjęcie z wątku o hostach


też mam podobne marzenie... śliczne miejsce
Grembosiowo 20:11, 11 wrz 2015


Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 12608
Do góry
grembosia napisał(a)

To masz tu jakiś podgląd

Ja też
Dzieci śliczne
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 20:11, 11 wrz 2015


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 20:11, 11 wrz 2015


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry
admete napisał(a)
I nie planowany zupełnie powojnik - ale jak tu sie oprzeć takim kwiatom???
i też powtarza kwitnienie


(...)


Ty przypadkiem a ja na niego poluję, jak nie wpadnie mi w ręce na miejscu to pewnie przez neta zamówię... ale to w przyszłym roku

śliczny okaz Ci się trafił.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies