Jak kazałaś tak zrobiłam, dałam obornik i dobrą ziemię z odkwaszonym torfem, ciut piachu, bo pod świerkiem i glina była i jakaś taka mało atrakcyjna gleba...czekam, aż ruszą z kopyta...jak myślisz będzie widać jeszcze przed zimą, że rosną?....czy teraz to już raczej nie mam co liczyć na wzrost?....wiosną na pewno czymś podsypię....dobrze,że piszesz, że one takie wysokie są, bo nie dam więcej pod świerkiem, żeby mi hortek nie zasłoniły....
U mnie padało, ale ino godzinkę z przerwami, może ciut źdźbła trawy pomoczyło...nic to i taak nie da
Buziaki
P.S.: zobaczysz jeszcze kiedyś zawitam na te kluski
Przed kilkunastoma minutami przeleciał przez Kamienny deszc, wyszłam z aparatem zobaczyć ile deszczu spadło.....
zaledwie 2 mm.....rośliny tak spragnione, że na lisciach nie ma prawie śladu po deszczu
dziś to zdjęcie mi sie nie otwiera ale fakt coś nie graza to z tym człekiem to widziałam na trzepaku i mnie zatkało ja to ostatnio robiłam jak miałam 10 lat
Przestał padać zbawienny deszcz więc wzięłam zwykły aparat i poszłam obfocić moje NIESZCZĘŚCIE
Mam wielką nadzieję, że choć troszkę oddam to jak to wygląda w rzeczywistości.
P.S. Proszę bez krytyki mojego miskanta strictusa niestety w upały przesuszył mi się nieco w doniczce a teraz jest na miejscu tymczasowym aby się mógł zregenerować
Zdjęcia są w dość dużym ale dopuszczalnym formacie więc troszkę czasu spędziłam nad ich dodawaniem
Jeżeli trawy to mogę polecić wątek Paulinki "Ogrodowy powrót do dzieciństwa " Pięknie ma trawy posadzone i podobnie do tego co Ty byś chciała
Wrzosów jeszcze do donic nie posadziłam, ale mam już zamówione