Ogród z łezką II
18:00, 16 sie 2015
Po tym zwariowanym dla róż sezonie stwierdzam, że najlepiej sobie z tropikami, suszą radzą u mnie Barkarole i Candelight!!! Jeszcze mam dwie różowe terminatorki, niestety bezimienne są.
Jeszcze jedną taką muszę dokupić, zwolni mi się miejsce, ta będzie. Tak obficie żadna róża mi nie kwitła w tym kołowatym roku...To zdjęcie z wczoraj
I mieczyk mi się ostał...dwa lata temu wszystkie cebulki rozdałam, ten przetrwał po cichutku dwie zimy i teraz kwitnie. Nawet mi się kolorystycznie z jeżówkami dopasował
Jeszcze jedną taką muszę dokupić, zwolni mi się miejsce, ta będzie. Tak obficie żadna róża mi nie kwitła w tym kołowatym roku...To zdjęcie z wczoraj
I mieczyk mi się ostał...dwa lata temu wszystkie cebulki rozdałam, ten przetrwał po cichutku dwie zimy i teraz kwitnie. Nawet mi się kolorystycznie z jeżówkami dopasował
Widok z balkonu. Chyba lubię najbardziej.l