Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Nowe migawki z ogrodu 16:50, 04 maj 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13826
Do góry
Taras jest wysoko, bo mam dużą różnice poziomów w ogrodzie. Nie chcę podnosić całości, zrobiłam 2 schodki z tarasu. No i dlatego ta skarpa, żeby był lewitujący.
Zielone drzwi w Kruklandii 18:47, 03 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42886
Do góry
polinka napisał(a)
A dlaczego nie chcesz tam Irgi?
Ta skarpa jest dość stroma i jak posadzisz tam seslerie to mimo, że ona jest mało wymagająca to wody też potrzebuje, a deszcz będzie tam wartko płynął i chyba za dużo w glebę nie wsiąknie.
Korzenie Irgi jak dobrze pamiętam mają tą cechę, ze tą skarpę Ci umocnią. Juzia teraz jest tyle odmian tej Irgi, że naprawdę można wybrać nawet takie bardzo niziutkie. A za jakiś czas jak przed skarpą urosną choinki to już nie będziesz jej widziała
Pamiętasz rów u Oli i skarpę u Navigatorki z Irgi?


Deszcz tam wsiąka bardzo. Najdłużej mokro mam właśnie na skarpie.... dlatego ona mi spływa.

Sesleria też ma mocne korzenie i jest jedną z nielicznych traw polecanych na skarpy.

Seslerię mam i mogę sobie podzielić na sryliony sadzonek. Irgi nie mam, musiałabym sadzić ją co 50cm... to są setki sztuk na tę moją nieszczęsną skarpę.
I jakoś wydaje mi się, że sesleria szybciej urośnie.
Może się mylę.
Może spróbuję posadzić irgę na jakimś kawałku
Zielone drzwi w Kruklandii 18:11, 03 maj 2026


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
A dlaczego nie chcesz tam Irgi?
Ta skarpa jest dość stroma i jak posadzisz tam seslerie to mimo, że ona jest mało wymagająca to wody też potrzebuje, a deszcz będzie tam wartko płynął i chyba za dużo w glebę nie wsiąknie.
Korzenie Irgi jak dobrze pamiętam mają tą cechę, ze tą skarpę Ci umocnią. Juzia teraz jest tyle odmian tej Irgi, że naprawdę można wybrać nawet takie bardzo niziutkie. A za jakiś czas jak przed skarpą urosną choinki to już nie będziesz jej widziała
Pamiętasz rów u Oli i skarpę u Navigatorki z Irgi?
Zielone drzwi w Kruklandii 07:43, 03 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42886
Do góry
Polon napisał(a)
“Sąsiadowi” drzwi się spodobały i podszedł przyjrzeć się bliżej

Skarpa w końcu zarośnie, teraz jest najtrudniej.

A co chcesz na skarpie, jeśli irga odpada?


Dobrze, że nie chciał polizać

Zarośnie... ale już sporo popłynęło i zmniejsza mi półkę dla serbów.

Chcę coś co mogę skosić podkaszarką póki serby są małe. A jak podrosną to żeby mi nie było szkoda, że serby coś zasłoniły
Oryginalnie miał być sam bluszcz.... ale to potrwa wieki.
Teraz mam plan na bluszcz, barwinek i seslerie - wszystkie jakie mam
Zielone drzwi w Kruklandii 07:33, 03 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42886
Do góry
mirkaka napisał(a)
Juzia, a jakbyś tę skarpę umocniła płytami ażurowymi, takimi betonowymi, są też takie plastikowe, widziałam gdzieś tak umocowaną skarpę.
Łoś, wspaniałe sąsiad Masz super miejscówkę do życia Drzwi piękne


Chciałam żeby to zarosło zieleniną i wyglądało dziko... nie chcę patrzeć na beton.
Betony to będę musiała położyć w innym miejscu, skarpa przy drodze raczej nie może się osuwać 30m sporej skarpy...
Zielone drzwi w Kruklandii 16:19, 02 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1915
Do góry
“Sąsiadowi” drzwi się spodobały i podszedł przyjrzeć się bliżej

Skarpa w końcu zarośnie, teraz jest najtrudniej.

A co chcesz na skarpie, jeśli irga odpada?
Zielone drzwi w Kruklandii 08:53, 01 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42886
Do góry
mrokasia napisał(a)
Juzia, a dlaczego piszesz, że z tymi skarpami to już po ptokach? Nie można już ich trochę wypłaszczyć? Takie strome zawsze będą stanowiły problem. Rozważ to zamiast bujać się ciągle z matami, szpilkami itp. A potem utrzymaniem czegokolwiek co tam posadzisz. Trochę taka syzyfowa praca.

Drzwi boskie!!!


Pod tą skarpą przykrytą matami mam już posadzone świerki. 70 szt
Jak bym chciała skarpę wypłaszczyć to świerki aut. Na zawsze.... bo dla nich już tam miejsca by nie było, bo półka ma głębokość tylko 1,3m.

Ta skarpa nie ma ładnie wyglądać, bo świerki i tak by ją w końcu zasłoniły. Ona ma się tylko nie rozpływać
Bylinowa łąka 17:16, 27 kwi 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6689
Do góry
Taką roślinkę znalazłam na pieszej wędrówce. Spodobały mi się jej listki.



Skarpa paprociowa jeszcze śpi



Wychodzi Mukdenia



Podżeń żebrowiec na razie słabo wygląda.



Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 16:57, 26 kwi 2026


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1522
Do góry
Moja skarpa juź w bloku startowym.
Lada moment zakwitną floksy szydlaste. Pierwsza kępa już ma kolor.
Na razie za kolor odpowiada przetacznik szypułkowy Georgia Blue.





Przy tarasie szafirkowo. Urocze są białe szafirki i ubiegłoroczna szachownica.



Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:51, 26 kwi 2026


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Wszyscy wiemy, że najbardziej lubimy tu zdjęcia więc i ja od nich zacznę powitanie i pokaże nad czym obecnie pracuję.

Skarpa przed altaną kiedyś byla bardzo poukładana. W rządku sesleria jesienna i jeżówka od linijki.




W tamtym roku zapragnęłam tu trochę mniej linijek, a ciut więcej chaosu kontrolowanego
Wykopalam duża część seslerii, szczególnie tą przed żywopłotem cisowym bo było jej tam za dużo i cisy od dołu marniały.
Na jej miejsce posadziłam białe orliki.
Są ażurowe więc myślę, że nie będą przeszkadzać cisom.



Do tego jeżówki pięknie się rozsiewają po całej skarpie i mam nadzieję, że dzięki temu wprowadzę tu troszkę więcej życia i zmienności.



Przy ścieżce 20:02, 24 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5120
Do góry
mirkaka napisał(a)
Niby skarpa ale chyba masz tam wilgoć, ciemiężyca chyba lubi wilgoć?
U Was zawsze więcej deszczu niż na północy. Sporo roślin tam masz, nie zasłaniają ich wielkie liście ciemierników? Ja czasami wycinam jak zasłaniają inne rośliny


Też tak robię, ale akurat na tej skarpie nie muszę. Na niej w sezonie trudno stopę postawić nie depcząc roślin. Nad nią wysoko na kilka metrów, za płotem jest połaś ziemi uprawnej, to może sprzyja zachowaniu wilgotności? Niestety chyba wszystko wysysa brzoza. To właśnie w tym miejscu posadziłam pierwsze obuwiki i poniosłam porażkę. Zacznę podlewać, trochę mi szkoda uzdatnionej filtrami wody, ale póki co, za wodę płacę najniższe rachunki. Jeszcze

Przy ścieżce 12:19, 24 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12040
Do góry
vita napisał(a)


Tak też kombinowałam, kiedy maty ściągałam i likwidowałam bukietówki. Żeby cały czas było w miarę atrakcyjnie. Od razu wlazły tam fiołki, miodunki i poziomki. Teraz będzie długa lista, nie wiem czy zechcesz się wczytywać epimedia, czerńce, stopowce, kokoryczka Grace Barker, jagodowiec, runianka, kokorycz ochroleuca, majówka groniasta, ciemiężyca, cieszynianka, konwalie, na samym dole martagony z czyścem bulwiatym (gdzieś takie sąsiedztwo zauważyłam w naturze i powtórzyłam u siebie). Jedna mandragora Jest jeszcze jedna roślina, która dobrze znosi trudniejsze warunki, nie mogę sobie przypomnieć, żółto kwitnie
Oczywiście latem jest trudno, ja właściwie nie podlewam roślin, ale jakoś dają radę




Niby skarpa ale chyba masz tam wilgoć, ciemiężyca chyba lubi wilgoć?
U Was zawsze więcej deszczu niż na północy. Sporo roślin tam masz, nie zasłaniają ich wielkie liście ciemierników? Ja czasami wycinam jak zasłaniają inne rośliny
Przy ścieżce 10:01, 24 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5120
Do góry
Wafel napisał(a)
Jak pięknie, naturalnie prezentują się rośliny na skarpie


Na szczęście Jeszcze kilkanaście lat temu w tym miejscu leżała mata i rosły na niej hortensje bukietowe. Przez pierwszych kilka lat wyglądało to nawet nieźle, ale to jednak skarpa i na niej warunki trudne, zwłaszcza dla hortensji. Nawet jeśli miałyby tu rosnąć tylko miodunki i poziomki to zdecydowanie to wolę
Przy ścieżce 08:44, 24 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5120
Do góry
Alija napisał(a)
Twoja skarpa wygląda niesamowicie, ogromne ilości roślin, właściwie to taka łąka kwietna z wiosennych kwiatów.


Chyba nigdy tak o tym fragmencie skarpy nie pomyślałam, ale tak taka kwietna łąka z wiosennymi kwiatami Dzięki Ala
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 17:16, 22 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4364
Do góry
No i skarpa




Barwinkowy wał
Przy ścieżce 10:11, 21 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
vita napisał(a)
Skarpa budzi się do życia,





Jak mi się to miejsce podoba Piękne kolory. Zadziwiające że ten ciemiernik tak się sieje. Super sprawa. Bardzo efektownie to wygląda.
Przy ścieżce 21:19, 20 kwi 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
vita napisał(a)
Skarpa budzi się do życia, właściwie to tylko maleńki fragment skarpy, mam jej kilkadziesiąt metrów, ale tę uważam za najbardziej efektowną. Na pierwszej fotce są siewki od jednej sadzonki ciemiernika. Powtórzyły cechy prawie w 100 procentach. Lubię takie jednorodne poletka roślin w dużej ilości. Lubię jak się sieją i lubię je gromadzić. Martagony się same nie sieją, więc im w tym pomagam. A cieszynianki to się wręcz zaczynają rozłazić. Uwielbiam


Twoja skarpa wygląda niesamowicie, ogromne ilości roślin, właściwie to taka łąka kwietna z wiosennych kwiatów.
Przy ścieżce 00:59, 18 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5120
Do góry
Skarpa budzi się do życia, właściwie to tylko maleńki fragment skarpy, mam jej kilkadziesiąt metrów, ale tę uważam za najbardziej efektowną. Na pierwszej fotce są siewki od jednej sadzonki ciemiernika. Powtórzyły cechy prawie w 100 procentach. Lubię takie jednorodne poletka roślin w dużej ilości. Lubię jak się sieją i lubię je gromadzić. Martagony się same nie sieją, więc im w tym pomagam. A cieszynianki to się wręcz zaczynają rozłazić. Uwielbiam



Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 07:51, 14 kwi 2026


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1522
Do góry
vita napisał(a)


Też się zarzekam, że jakby nowy ogródek, to tylko max kilkadziesiąt metrów, he he
Co to jest 8 worków do wywiezienia
Fajnie się czyta wątek, trochę bliskie mi tematy, bo też dzielę czas na swój ogród i na Pomorze, dokąd mam tylko 600 km Możliwe, że mijałyśmy się, bo często odbieram gości z lotniska w Gd
Lubię Gdańsk, ale kocham Gdynię, dojeżdżam do niej rowerem jak jestem na Pomorzu
Ciekawi mnie bardzo skarpa, którą masz chyba tak samo usytuowaną jak moja, ale ja oddałam całą na samosiewy, prawie nic na niej nie robię




Gdynia kojarzy mi się głównie …z zakupami.
Kiedy byłam dzieckiem/nastolatką to jeździłam tam z mama przy okazji zakupów odzieżowych

Lubię Gdynię bardzo choc ze wstydem muszę przyznać, że byłam tam ładnych parę lat temu.

Mam po drugiej stronie Trojmiasta praktycznie całą rodzinę bo w Rumii mieszka moja siostra i siostrzenice z rodzinami.
Muszę kiedyś pojechać do nich miastem a nie obwodnicą i zrobic sobie gdyńską wycieczkę.
Wiem jak potrafi zmienic się miasto przez pół roku (Gdańsk potrafi zaskakiwać ) i zapewnie Gdynia tez jest inna od tej zapamiętanej.
Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 21:28, 12 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5120
Do góry
Miskantowo napisał(a)
Dziś wyprodukowałam 8 worków gałęzi i liści do wywiezienia.
Ogarnięte mam dwie (malutkie) rabaty.
Skarpy nie dotykałam i jej połowa wygląda jak sąsiednia, opuszczona od lat, działka.

Jezeli kuedykolwiek jeszcze będę miała nowy ogródek, przysięgam, rabata będxie max 20m2..


Też się zarzekam, że jakby nowy ogródek, to tylko max kilkadziesiąt metrów, he he
Co to jest 8 worków do wywiezienia
Fajnie się czyta wątek, trochę bliskie mi tematy, bo też dzielę czas na swój ogród i na Pomorze, dokąd mam tylko 600 km Możliwe, że mijałyśmy się, bo często odbieram gości z lotniska w Gd
Lubię Gdańsk, ale kocham Gdynię, dojeżdżam do niej rowerem jak jestem na Pomorzu
Ciekawi mnie bardzo skarpa, którą masz chyba tak samo usytuowaną jak moja, ale ja oddałam całą na samosiewy, prawie nic na niej nie robię


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies