Ha, ha jest bujnie, ale bez przesady Zbysiu, miły jesteś
Dziś idę oglądać ogród do moich lekarzy, upierali się i upierali, chcą rady i pomocy, może dam radę mają ogród minimalistyczny, jeśli pozwolą sfocę ciut i tu u siebie pokażę
Pergola jest, ale wpadł nam nowy pomysł, w pełni akceptuje zmianę
kupiłam trzmielinkę za całe 35 zł, pójdzie na miejsce limki na patyku na razie w głowę ją włożyłam, jutro posadzę
A czasami nie zrobiłaś cięcia? wiosną usuwamy tylko przekwitły kwiatostan i jakieś mizerne gałązki, reszty nie ruszamy, nawóz jak ziemia już rozmarznie i tyle; za rok będą
wczoraj miałam gościa, młodziutka ogrodniczka, jeszcze wątku nie założyła, namawiam ją i oddaję jej nadwyżki, w niedzielę kolejne odbierze, bo biedulka się nie wyrobi z sadzeniem
mala-Agnieszka
i zobacz, jakie cudo przytargała w prezencie, piękny kwiat hortensji i taki kolor, blady róż, no śliczna,
Piękne masz kolory na rabatach, lubię jak coś się dzieje, a rośliny nawzajem się przenikają i walczą o miejsce Wszystkie te roślinki sama siałaś, czy też na sadzonkach bazujesz?
Kiedyś posadziłam łan kilkunastu krwawników w 5 kolorach, ale było pięknie Tylko potem zaczęły się rozsiewać za bardzo i zaczęłam się bać że mi zachwaszczą rabatę, ale w następnym roku po prostu wymarły i problem z głowy
Przerwa spowodowana malutkim urlopem nad Bałtykiem. I o dziwo pogoda była fajna- co prawda zniewalających upałów nie było, ale codzienne plażowanie i owszem.
Ponieważ wypoczywaliśmy niedaleko Koszalina wybrałam się z G do Hortulusa.
Centrum nie powala, ale ogród pokazowy bardzo fajnie zagospodarowany. Urzekło mnie rozarium i ogród francuski, ale japoński również mi się podobał. Zbiorniki wodne fajnie zagospodarowane, było naprawdę warto pojechać- stwierdził to G a on nie jest fanem ogrodnictwa, ale dzielnie wspiera moją pasję. Dostałam również pozwolenie na zakupy- więc skorzystałam. I tak wiozłam 480 km pysznogłówki i inne cuda.
Oto i moja rabata traw, sadzone były w doniczkach z wyciętym dnem i uważam że jeśli chodzi o ekspansywne gatunki to jest to dobrym rozwiązaniem i trochę ogranicza ich rozrost. Trochę, bo po 5 latach widzę że pojedyncze trawki wychodzą mi obok, ale są do opanowania.
Tył rabaty traw. Ta wysoka ściana tworzy z tej strony tzw. kącik zadumy
Wczoraj momentami dość mocno wiało i zdjęcia niezbyt ostre wyszły...
I drugie pytanie, po lewej stronie widzę chyba klona globosum, powiedz czy miałeś z nim jakieś problemy typu choroby, przemarzanie itp. Ile ma już lat?
Chciałabym ożywić kolorystycznie tę stronę pod płotem. Myślę o żółtej hakone ale z drugiej strony może zdecydowałabym się na frosted curles żeby obie strony ogródka pasowały do siebie kolorystycznie. Co myślicie?
Cierpliwość jest zaletą ogrodnika. Poczekałam i w końcu przecenili mój kwietnik zardzewiały. Liczyłam na to że taki grat za ciężką kasę nikomu się nie spodoba
Jeszcze nie powieszony i wrzosy tycie, ale będzie ładnie