Moim zdaniem trzeba związać w snopek. narzucić kopiec suchych liści i okryć grubą włókniną. Popatrz w wątku o gunnerze na końcu, pokazujemy jak to jest robione w ogrodzie botanicznym.
Witaj Wojtku, ja także lubię hosty i mam w swoim ogrodzie. Widzę że masz też kulki, które uwielbiam, będę śledzić dalsze poczynania i wpisy. Pokaż więcej
Danusiu miło Cię widzieć.
O werbenie patagońskiej napiszę, albo może Ania-Monte ma ją w zanadrzu. Z Anią już o nasionkach pisałyśmy. Ale u mnie w przyszłym roku będzie przestój ogrodowy - ten ogród opuszczę, a działkę w W-wie dopiero będę musiała uporządkować jesienią.
serdecznie Cię pozdrawiam
Oj, też bym chciała takie formy do ogrodu. Podpowiedz coś więcej jak je zrobić. Miałam juz kilka namiarów na gotowce, ale strasznie drogie. Widziałabym sporo takich ozdób u siebie.
Pozdrawiam cieplutko
To prawda, zawsze mamy nadzieję na "pismo obrazkowe" czyli kolorowe fotki, ale jeśli opowieść ciekawa to także Cię z radością przyjmiemy, a na to się zanosi.