Najwcześniejsza róża Sweet Laguna. Chorowała w tym roku miała takie miejscami blade liście jakby ją przędziorek dopadł, a potem zauważyłam że jeszcze młode liście się tak zwijały. Liście pozwijane oberwałam, ale w końcu jej nie opryskałam - może da radę.
Pierwszy kwiat jarzmianki Fokker Red. Mam nadzieję, że jeszcze będzie troszkę ciemniejsza.
A to dwie zeszłoroczne, prawdopodobnie Roma, choć kępki nie są identyczne i mogą być różne. A w tamtym roku kupiłam już przekwitnięte, więc nie wiem jaka będzie.
Oj Vita miło, miło
Nie mam miejsca na piwonię, ale mam jedną ulubioną.. choć pojęcia nie mam jaka to piękność, bo kartkę z nazwą posiałam.
Może rozpoznasz?
Sylwio, Alicjo na szczęście turkucia u mnie nie spotkałam.
Aniu ten pigwowiec ma małe owoce, takie podłużne trochę. Zdjęcia nie mam.
Elu na szczęście traszki niegroźne. Masz piękne oczko, to nie dziwię się, że znalazły sobie azyl w twoim ogrodzie.
Lepiej chyba za często nie chodzić w takie miejsca. Ja znowu nie mam gdzie sadzić, bodziszki wylądowały tymczasowo przy malinach. Takie maluchy, że czekam aż trochę podrosną.
W niedzielę byliśmy na spacerze w okolicach Dynowa i w przydrożnym rowie ujrzałam takie coś:
Zachwycona wyrwałam z 10 szt. starając się by miały jak najwięcej korzeni. Potem z takim wiechciem wędrowałam dalej.
Posadziłam na działce w trzech różnych miejscach. Może któraś miejscówka im spasuje.
Po powrocie do domu szukałam informacji, co to takiego.
I jest to bez dziki tzw. bez hebt Sambucus ebulus. Pierwszy raz spotkałam się z tą rośliną.
Fajnie, że na to zwróciłaś uwagę Tam gdzie mam Caradonny miałam i siewki, poprzesadzałam i zgłupiałam jak zakwitły
Bratki masz w super formie - zazdroszczę