Nie wiem co bardziej mi się podoba. Czy kolorem tęgo pierwiosnka, czy różowa przylaszczka, czy piękny ciemiernik. Wszystko śliczne.
Taka różowa przylaszczka to chyba większy rarytasik.
Może i tak. Ty widzisz może lepiej. Każdy region też z wiosna ma troszkę inaczej.
Szafy jeszcze z ciepłem nie ma ale jest znośnie.
I widać jak wiosna się rozwija i wszystko wokół zielenieje
Włóczkę kupiłam, z jakiej była wykonana próbka, kiepskiej jakości, akryl, parę procent bawełny i moheru. Chciałam wrócić do nauki entrelaku (kiedyś korzystałam z książki), a tu zonk!
Dzięki za namiary, przysiądę w wolnej chwili. Spadłaś mi jak z nieba he he
Lekko mi szczęka opadła na widok twoich ażurów, świetne, wspaniałe! Ja lubię wzory plecionkowe, takie jak niżej.
Pozwoliłaś śmiecić
Zdjęć po akcji mam mało ale jutro się poprawie bo walczyłam aby zdarzyć zrobić jak najwięcej przed powrotem młodego z przedszkola , oddałam też szwagierce kostrzewy , zamieniłam je na seslerie
To kąt mojego dziecka. Młoda zażyczyła sobie brzózek i odcięcia od reszty ogrodu. I niezapominajek. Brzózki i niezapominajki są. Nad odcięciem pracuję .
Zamówiłam przez święta murarki 150 sztuk dla próby. Muszę wam powiedzieć, że przy domku faktycznie zrobił się ruch. Mam nadzieję, że drzewka i pozostałe roślinki odwdzięcza się mi za to