A to fotki z dzisiejszego spotkania.
Odwiedziłam ogród Iwonki i Marka.
Od prawej: Renata (Podwórkowa rehabilitacja), Iwona (nasza Gospodyni), Barbara (Mój 4 arowy azyl) i "mła"
Rozmów nie było końca
W ogrodzie Iwonki rosną taaakie czosnki.............A to nie jest urocze?
A na oczko można patrzeć i patrzeć....
Za tym oczkiem a właściwie na wprost tarasu masz jaką skarpę, co na niej rośnie? Z daleka wygląda bardzo ciekawie, masz jakieś bliższe zdjęcia tego miejsca?
Jolu świetna robota!
Alez będzie cudnie, jak wszystko zakwitnie!
A rozchodnikiem sie nie przejmuj- nawet jak Ci sie złamie gałązka, to wsadz w ziemię, a po jakims czasie uzyskasz nową sadzonke.
Czy będzie jeszcze cos prze rozchodnikami,czy trawka?
To koryto też jest świetnym pomysłem. tak lekko podniesione. Świetny pomysł, zwłaszcza, że kształt ma oryginalny. Muszę też sobie coś takiego zorganizować dla paru warzyw. Tutaj też malowałaś lakierobejcą?
All Gold daje po oczach, ale uwialbiam wiosną ten neon!
Czy nie przypala jej na słońcu? Z obawy przed tym właśnie, jeszcze jej nie mam
Boszsze, jakie kanciki!!! A na trawniku jeszcze farba nie wyschła, dopiero co pomalowany
Oj jest co obsadzać, spore wyzwanie ! Tej przestrzeni Ci zazdroszczę Reniu, taką tylko inną mam tylko z okna
Renatka daj na priv swoje namiary, jak będzie jutro czas to urychtuję do Ciebie paczuszkę chociaz z częścią obiecanych roślin
M pokosił i jest ślicznie Trawa po nawozie jak dywanik
No i pelargonie zaczynają kwitnąć, tu te na oknie w kuchni
Na koniec dnia upiekliśmy kiełbaski na grillu z sąsiadami
To jest ta nowa rabata, którą ostatnio pokazywałam, więc jak na razie trochę na niej pusto i więcej kory niż roślin, ale poczekamy, zobaczymy jak będzie