Nie mam jeszcze co dużo pokazać, ale cieszy mnie każda roślinka, która kwitnie.
Jednak obserwując mój ogród bardzo dużo się w nim zmienia i będzie coraz lepiej i myślę, że ładniej
Ławeczka szara jest połamana i stoi tylko jako eksponat
Tu będzie właśnie ta sprzed domu (Ljutens), a przed domem inna kultowa, angielska ławeczka stanie:
Juz dwie sa , może jeszcze cos dołożę.Wybrałam takie zdjecie . Chciałam pokazac jak rh lubią cień. Nie chodzi o te małe czerwone tylko o duzego w tyle tego między dwoma pniami. Rośnie w umiarkowanym cieniu a zobaczcie jak sie wychylił do słońca.
Niestety muszę przerwac pobyt na forum , bedę później. Buziaki.
Marzenko, ja już nie znajduję słów na jakieś wyszukane komplementy na temat Twojego ogrodu!!!
Jest najbardziej energetyczny jaki znam
I najbardziej żywy, ciekawy, kolorowy, w ten elegancki, nieprzesadzony sposób!
Wiem ze Weronika cos Ci ode mnie zawizła bo pisalyscie ale to na pewno nie był wielosił bo go dotad nie miałam. Mnie sie wydaje ze to goryczka była ale moge sie mylic.Pozdrówka.