Ogród nie tylko bukszpanowy - część II
20:34, 13 paź 2012
Mam nowe zdjęcia wreszcie, pogoda rankiem nie była zbyt ciekawa, ale potem się rozwinęła
Mgliście
Mgliście
Pożyczyłam sobie zdjęcie Danusi z tego artykułu: https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/243-lisciaste-zywoploty-szpalery-i-tunele
Czy ktoś może zidentyfikować jakich drzew tutaj użyto? grabów może? i co ile należy je sadzić - w jakiej odległości od siebie? Piękny szpaler...
Popieram sadzenie drzew liściastych. Mój tulipanowiec jest już wielki, ale pewnie gałęzie leżałyby na dachu, gdyby nie ostre przycinanie. W książkach napisane, że tulipanowca się nie tnie... e tam, ja tnę, świerki serbskie, tuje, nawet sosny na ulicy (skracam im przewodniki). Cięcie jest sposobem na prowadzenie drzew w sposób estetyczny, w pewien sposób przedłuża im życie.
Niektóre zostawiam, bo mają miejsce, albo wąski pokrój. W ciasno nasadzonym ogrodzie trudno jest utrzymać tyle drzew. Mam 5 miłorzębów, tulipanowca, 5 buków, 2 śliwy wiśniowe, 1 graba, 2 klony palmowe, stewarcję. No i mnóstwo świerków serbskich, które ograniczam i bokiem i górą. Dzięki temu mogą istnieć dłużej.
To piękny wątek, pokaże że prawdą jest powiedzenie : "ogród to piękna rzecz, ale i wieczna praca", nie da się mieć ogrodu bez drzew..liście są piękne a ich grabienie...no cóż.. mnie nie przeszkadza.
Zapraszam Was do dyskusji.
Sadzę od nowa, tak jak werbenę - V. bonariensis, jeśli się nie wysieje..Ogród preriowy ma to do siebie, że nawet rośliny powinny zmieniać miejsce... taka dzikość pod kontrolą.
W ogrodzie Myszorka (Ogród zmyślony) się wysiewają, cudownie to wygląda..