Przyszły też azalie rokoko. Finalnie wylądowały pod pokiereszowaną wiśnią Kiku Shidare. Nie pasowały mi przy azalii maruschka jak miałam początkowo w planach.
zdjęcie z dzisiaj ale elementy stare- bloczki betonowe
Wymurowalismy je jeszcze przed pokryciem dachu.
Dziś konstrukcja pod schody i wieczorem przykręcamy modrzew
Cześć Wam! Troche mnie nie było za dużo nie zrobione, choroba została na troche dłużej i jeszcze walczymy ale wcześniej zamowilione roślinki wlasnie przyszły
7 sztuk paproci, 2 hosty Partiot i wyczekany żylistek szorstki Pride of Rochester
Mąż bedzie dzisiaj je sadzic, pozostaje je rozplanować i dokupować nowe roślinki mam nadzieję ze następne juz posadzę sama
Kasia siałam w lutym w kwietniu już miały zawiązane owoce niektóre. Wtedy wysadziłam do igloo. Większość słabo sobie radzi ale mam ze 30 sztuk, chyba 6 odmian różnych, więc całe lato coś będzie
Mam jeszcze pytanie o klona antropurpureum. Posadzony w donicy rok temu. Końcówki liści mu przysychaj. W tamtym roku bylo podobnie ale rozrasta się pieknie. może być powodem? Za mokro?
Moje wszystkie horty też ścięłam nisko ( tylko Confetti zostawiłam nieco wyżej ale już wiem ,że niepotrzebnie) i maja mnóstwo pędów i o dziwo nie rosna na boki