Bogdzia...no tak doczytałam u ciebie, ze to jedna rodzina i tak liczyłam

a goryczka ma cudny kolor, niepowtarzalny

tak dumam czy jeszcze oprysk dolistny rodkom robić, czy za późno, jakoś pojaśniały liście, może jak wody więcej dostaną, będzie lepiej im? dolomit wpisany na listę

w okolicy jej kolor dominuje, czyli niebieski
Agatko...cieszę się z goździków, a patyczki, cóż za rok następne zrobimy

te co mam w cieniu, radzą sobie
Pamajo...na pewno skuteczny przepis, ale u mnie nie dam rady wszystkiego opryskac, nie wyrabiam, jak mam czas, to znowu leń we mnie włazi

a tak ciach, ciach, wieczorem i rano, tylko latarka na głowę byłaby przydatna

avatarki my stale tu zmieniamy

Jolu, to ogród odmładza i upiększa, naprawdę

z innych rzeczy jeszcze nie korzystałam, bo ja alergik

powoli zakątek zarasta, Rubens dziś rano szalał, zaraz kolejne powojniki, marzy mi się cała kratka w kwiatach