Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku...
11:17, 08 cze 2023
Chyba zaniedbałam właściwe cięcie dla mieszańca piżmowego, bo pozwoliłam kilku pędom na swobodny wzrost. W efekcie mam kulisty, zwarty krzew o wys. 90 cm. i kilka długich batów (ok. 3 metry). Baty podwiązałam nad ławką. Tak to wygląda, po prawej widoczny (trzeba się uważnie przyjrzeć) ten wspomniany kulisty krzew, po lewej podwiązane do pergoli długie pędy.
Może dziwaczne rozwiązanie, ale akurat tak mi się ta róża wpisała w rabaty, cała obsypana pąkami, więc chyba źle jej nie zrobiłam? Myślę, że aby utrzymać tę różę w ryzach wystarczy właściwie ją ciąć. W tle jest jeszcze niewidoczna inna piżmówka, Waterloo.
Jola, nasion martagonów mogę dostarczyć całe garście, poza wszelką kolejnością