Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku...

Pokaż wątki Pokaż posty

Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku...

vita 09:34, 08 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 3698
Makao napisał(a)
Cudny pokaz piwonii i irysów. Nie mogę mieć różaneczników więc może w nie uderzę


Dobra myśl, jak widziałam, to już zaczęłaś wprowadzać do ogrodu ich większą ilość. Zachwyciłam się irysami w Bolestraszycach i Wojsławicach, dla mnie są dosyć trudne w uprawie, ze względu na zbyt zwięzłe podłoże. Jedną rabatkę ulepszyłam i w tym roku dosadzę jeszcze dwie odmiany.
____________________
Wiktoria Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Może sielski ogródek? Cardiocrinum giganteum
vita 09:46, 08 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 3698
Roocika napisał(a)
Vita, piwonie i irysy przecudne. I to w jaki sposób robisz zdjęcia jeszcze podbija ich urodę


Zawsze coś trafi się w tle przy fotografowaniu, z przypadkowych bądź planowanych nasadzeń. Sadzę od ponad dwudziestu lat Dziękuję
____________________
Wiktoria Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Może sielski ogródek? Cardiocrinum giganteum
vita 10:05, 08 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 3698
mirkaka napisał(a)
Piwonie prześliczne moje pełne czy deszcz czy słońce i tak leżą haha
Pierwszy kwiatek Sibeliusa mnie zaskoczył, miał być fioletowy.. Miałaś go już wcześniej czy teraz kupiłaś? Nie pamiętam
Kwitnący kasztan krwisty to drzewo czy krzew, bardzo ciekawy
Co robisz że czosnki Ci kwitną, ja wczoraj wykopałam dwie ogromne kępy liści, mam mnóstwo cebul, połowę z nich wywaliłam, te większe suszę. Jak je sadzić żeby się nie mnożyły cebule a rosły i kwitły?

A irysy, wiadomo, u Ciebie zawsze jakieś nie pospolite tylko wyfikane śliczne


Sibeliusa dostałam od znanej w regionie producentki róż historycznych (bywałam na polach różanych u producentów, jakie to było przeżycie ), będzie już z dziesięć lat temu. To była mała sadzonka i długo nabierała sił, czasami podmarzała. Fotka trochę przekłamuje kolor, chociaż widzę, że w słońcu idzie bardziej ku fuksji? Trudno mi sklasyfikować odcień. Teraz Sibelius jest na maksa upakowany pączkami, pokażę jak w pełni zakwitnie.
Kasztan krwisty to drzewko szczepione na pniu.

Nie wiem co zrobić aby czosnki kwitły, może potrzebują zachęty w postaci nawozów potasowych?
Ja nie robię nic, nawet ich nie zasilam wiosną. A czosnki Krzysztofa powysiewały mi się wszędzie, zaleta niezbyt skrupulatnego plewienia
____________________
Wiktoria Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Może sielski ogródek? Cardiocrinum giganteum
vita 10:14, 08 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 3698
April napisał(a)
Irysy uwielbiam, i to właśnie te najprostsze, syberyjskie. Chociaż wydaje mi się że tu też jakieś odmianowe masz. Piękne są


Od najprostszych syberyjskich zaczynałam, też doceniam ich urok . Tak, te cytowane to jakieś odmianowe, wczesną wiosną mają limonkowe liście. Jestem zaskoczona, że po dwóch latach aż tak się rozrosły, chociaż mają dosyć suche stanowisko. Nad wodę byłyby idealne
____________________
Wiktoria Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Może sielski ogródek? Cardiocrinum giganteum
vita 10:28, 08 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 3698
sylwia_slomczewska napisał(a)
Jakie jest Twoje doświadczenie z tym kasztanem? Czy to prawda, że szrotówek go nie łapie? Że zdrowy cały rok? Kiedys bardzo chciałam posadzić go w ogrodzie, ale szrotówek mnie powstrzymuje....


Prawda Kupowałam go z pewnym niedowierzaniem, pomimo uznania jakim darzyłam sprzedawcę :
Szrotówka nie ma, później niż gatunek kasztanowca kwitnie (matury he he), szczęśliwie nigdy nie przemarzł, chociaż owoców nie zawiązał. Ale muszę to jeszcze sprawdzić na zdjęciach, bo drzewa fotografuję rzadko, potrafię przegapić kwitnienie tulipanowca i derenia, tak

Sylwia nie wiesz przypadkiem czym opryskać takie białawe naloty na spodniej stronie liści buka?
____________________
Wiktoria Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Może sielski ogródek? Cardiocrinum giganteum
vita 11:17, 08 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 3698
Joku napisał(a)
Też z ciekawością zerknęłam na Sibeliusa. Mój póki co w doniczce, ładnie przyrasta ale pączków jeszcze nie ma. Wygląda na jakąś płożącą różę. Pomyłka?
Skoro nasiona martagonów wyrzucasz na kompost to mogłabym wpisać się w kolejkę oczekujących?


Chyba zaniedbałam właściwe cięcie dla mieszańca piżmowego, bo pozwoliłam kilku pędom na swobodny wzrost. W efekcie mam kulisty, zwarty krzew o wys. 90 cm. i kilka długich batów (ok. 3 metry). Baty podwiązałam nad ławką. Tak to wygląda, po prawej widoczny (trzeba się uważnie przyjrzeć) ten wspomniany kulisty krzew, po lewej podwiązane do pergoli długie pędy.



Może dziwaczne rozwiązanie, ale akurat tak mi się ta róża wpisała w rabaty, cała obsypana pąkami, więc chyba źle jej nie zrobiłam? Myślę, że aby utrzymać tę różę w ryzach wystarczy właściwie ją ciąć. W tle jest jeszcze niewidoczna inna piżmówka, Waterloo.

Jola, nasion martagonów mogę dostarczyć całe garście, poza wszelką kolejnością . Jakie chciałabyś, te o białych, różowych, pomarańczowych, rdzawych itp. kwiatach?



____________________
Wiktoria Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Może sielski ogródek? Cardiocrinum giganteum
sylwia_slomc... 11:59, 08 cze 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 80812
vita napisał(a)


Prawda Kupowałam go z pewnym niedowierzaniem, pomimo uznania jakim darzyłam sprzedawcę :
Szrotówka nie ma, później niż gatunek kasztanowca kwitnie (matury he he), szczęśliwie nigdy nie przemarzł, chociaż owoców nie zawiązał. Ale muszę to jeszcze sprawdzić na zdjęciach, bo drzewa fotografuję rzadko, potrafię przegapić kwitnienie tulipanowca i derenia, tak

Sylwia nie wiesz przypadkiem czym opryskać takie białawe naloty na spodniej stronie liści buka?

Kurcze to jak gdzieś go trafię to chyba się skusze jednak. A miałam niedawno okazję i bałam się


A to nie zdobniczka bukowa przypadkiem? takich jakby meszków lub kuleczek kosmkowych białych nie ma? Jak są to jest to rodzaj bodajże mszycy i na owady ssąco gryzące trzeba by prysnąć czymś systemicznym.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 12:04, 08 cze 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 80812
Jak długo trzeba czekać na kwiaty martagonów z wysiewu?
Bo powiem Ci, ze mnie raz nornica ogromną cebulę martagona załatwiła, dosłownie pojedyncze kawałki łusek z ziemi wyjęłam, tyle zostało. Bez przekonania bo nawet piętki nie miały posadziłam w rabatę, nadziei sobie nie robiąc, a rok później mocno się zdziwiłam bo z każdej łuski listki wyrosły, w tym roku nadal są same listki, ale już sporo większe, może za rok coś zakwitnie już. A ciekawa jestem jak z nasionami.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
vita 12:51, 08 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 3698
Sylwia, coraz większy budzisz mój podziw za ogromem wiedzy Czymś systemicznym na zdobniczkę bukową Tego potrzebowałam Trochę trzeba poczekać na kwiaty martagonów z siewu, ze trzy lata uprawy w doniczkach, ale potem idzie już jak z płatka. Kiedyś rozmnażałam z łusek od piętki, szybciej, ale też wymaga pilnowania. Poczekaj cierpliwie, Twoje na pewno zakwitną
____________________
Wiktoria Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Może sielski ogródek? Cardiocrinum giganteum
vita 13:07, 08 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 3698
Iris TB 'Supreme Sultan' już wczoraj otworzył kwiat, zakwitła też Arisaema ciliatum var. Liubaense.



Coraz więcej kwiatów ma dereń Kousa, doczytałam, że potrzebuje ziemi próchniczej i lekko kwaśnego podłoża.



Tulipanowiec cały w kwiatach



Owocuje zdobyta nie bez trudu truskawka ananasowa 'Mara de Bois'. Uczę się jej uprawy, na razie w donicach, owoce ma niewielkie, ale smak! Wyborny


____________________
Wiktoria Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Może sielski ogródek? Cardiocrinum giganteum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies