Świerk jeden na nóżce, reszta się zgadza Tawułka to Vision in Red, kilkanaście sztuk.
Powojniki są nawet dwa. Oprócz kwitnącego Guersney Cream jest na tym płotku jeszcze Hagley Hybrid. W pąkach póki co.
Tawułka w ubiegłym roku.
Posadzone! Wyglądają komicznie malutkie - trochę jakby perz tam powschodził. Niech rosną szybko.
Na Caradonnę też czekam, ale na wersję Compact. Jakbyś widział to daj znać.
Dziś dużo pracy wykonałam. Opieliłam cały ogród. Pod koniec to już na czworakach się poruszałam ale dałam radę.
Na koniec ścięłam swoje tawuły. Podczas tego zabiegu przypomniało mi się że wiosną miałam ściąć je do zera i zapomniałam. Za rok spróbuje pamiętać