Lusia, z Leośkiem to sprawa ciężka bo on ma taki kolor, że kurna nic mi nie pasuje. Pójdą w to miejsce - tam gdzie kulka z trzmieliny w kierunku trzcinnika.
Wsadzę 3 szt, z przodu jest szałwia, w plecach ostróżki i dzwonki.
Obok rośnie maria tereska i na razie jej nie ruszam, bo ona na tej drugiej prostej już rośnie.
Aha pomylona to Ascot, czekam na drugą czy będzie Voyage
Na pewno będzie lepsza, widziałaś u Malkul ostatnie zdjęcia - ja też miałam na nią nerwa, bo jak zaczynała kwitnąć to ten kolor był taki blady, ale jak w pełni się rozwinęła, to blada na pewno nie jest.
A obcięłaś tak tylko kwiatostany z łodyżką, czy cały krzaczek skróciłaś?
Przetaczniki też zakwitną ponownie po obcięciu, ja mam ze swoimi problem bo jedną odmianę zawsze łapie mi jakieś choróbsko i liście brązowieją, one lubią sucho, a u mnie wszędzie nawadnianie i nie da się spełnić ich oczekiwań.
Może eM jeszcze ewaluuje w kierunku pozbywania się trawnika
Bardzo przyjemnie się u Ciebie zrobiło Amelcia, świeżo i zwiewnie, tak jak Dziewczyny piszą I nie rozumiem, dlaczego u mnie się nigdy szałwia nie wysiała Mam ją już trzeci rok, i po drugim kwitnieniu nigdy nie obcinam.
A tu nic
Ciemną jarzmiankę - bordo mam i nie przypadła mi do gustu. Może mi się odmiana trafiła nieciekawa? niewysokie łodygi, kwiaty malutkie nierzucające się w oczy. Może gdyby było jej więcej to wtedy dałaby efekt? Na razie rozsadzę i zobaczę w następnym roku.
Edyta ja już sama nie wiem czy ta moja Viva kwitła czy przekwitła, taka miernota, że ją ścięłam. Może w przyszłym roku będzie bardziej gęsta.
Pomyliłam szałwię z przetacznikiem. Szałwia drugi raz też u mnie zakwita.
Dzisiaj ścięłam przetaczniki - czy one ponownie zakwitną?
Tak pusto się tam zrobiło, że może stipę bym posadziła, ale jak zakwitną drugi raz to stipa je zje
Ach, gdyby mój eM chciał powiększyć rabaty kosztem trawnika - marzenie.
A wiesz, że moim jeżówkom też się tak dzieje i nie wiem o co chodzi, nie umiem dopasować żadnej przyczyny, ale poza tym, że łebki opuszczają to zdrowe są.
No wła$nie tak myślałam że taki ciemny róż lub nawet bordo. Widziałam takie zdjęcie w artykuje Danusi o jarzmiankach. Bordowa jarzmianka i szałwia omszona super połączenie. Dziękuję za rade.
Naprawdę? No to ogromnie mnie to cieszy . Ja ogród mam na co dzień i zmiany nie są dla mnie aż tak widoczne . Bardzo mnie Twoje słowa cieszą Kasieńko. Duży buziak . U mnie nie zauważyłam siewek szałwii, za to siewek kocimiętki miałam od groma i siewek jeżówek też sporo .
Wydaje mi się, ze tej szałwii jest za dużo. Zbyt monotonnie posadzona, na przemian. Ja bym zostawiła kilka dosłownie krzaczków posadzonych w nieprzewidywalny sposób...
Anita, brawo za odwagę
Ale jak już wcześniej napisałam coś wewnętrznie mnie ta szałwia gryzła, przewaga jej przeciwników, tylko mnie upewnia, żeby poszła out.
Dawno mnie u Ciebie Kasiu nie było, a jak dziś weszłam to mało nie padłam. Ależ się zmienił ogród. Taka ogromna zmiana- jestem w szoku- i jak widać praca popłaca.
Szałwia się łatwo sieje. Ja na rabacie pozwalam sie jej wysiewać, bo siewki widoczne są i kilka do doniczki daje wymierne oszczędności.
A tu praca eMa co prawda jeszcze w wersji roboczej bo mają być poprawki i poziomowanie, ale zostały ustawione co by sprawdzić jak świecą
I jak tak stanęły to zastanawiam się nad tą szałwią co na łuku miała być bo przy największym podeście mało miejsca :/ Pasowało by tam coś zimozielonego jeśli już lub po prostu wysypać korą bo jak szałwia będzie malutka to nie fajnie to chyba będzie wyglądać, a przecież chciałam ją żeby dodać koloru a nie zieleni.
Chyba żeby zrobić szałwie tylko na części łuku? Wysypię korę jak podesty staną ostatecznie i wtedy może coś do głowy mi przyjdzie.
Macie może jakieś pomysły co z tym zrobić?
Martuś No szałwia i niestety piękna jednoroczna a na bylinach stała wieloletnich nie wiedzą co mają.
Anula ta glediczja ma już z 3 metry, kij jej najdłuższy taki z 2,2 dałam. Ona krzywa jest. Tnę i odrasta jak chwast ale listki ma fajne takie miękkie. Elisabeth ładna choć kwiaty małe ale podobno ma mieć ich sporo. Moja na razie młoda. Na żywo absolutnie księżniczka ładniejsza tylko sypie płatkami.
Iwono - To szałwia otwarta, bulwiasta. Kiedyś b. dawno kupiłam wielką donicę pięknie kwitnącą w jasnoniebieskim kolorze z opisem szałwia i nic więcej.
Zostawiłam w ogrodzie i niestety zmarnowała się.
Później siałam z nasion, jesienią wykopałam bulwy przechowałam i w następnym roku zakwitła ponownie.
Ta z siewu miała ciemniejsze kwiaty. Bardzo możliwe występuje w odmianie.