Halinko, Karolu Jolu, Dzidko, dzięki za odwiedzinki....wiosna zbliża się małymi kroczkami, to może zostawię jej ubiegłoroczne oblicze, żeby przyspieszyła
Odcinek z przyjemnością obejrzę
Ale jakie boskie zdjęcie
Zwróćcie uwagę na tych dwoje od prawej na ziemi i znajdźcie różniące szczegóły... nie ma ich za wiele
Dziękuję bardzo, Danusiu, za podpowiedzi.
Jeśli chodzi o tę rabatę to również uważam, że za wcześnie ją skończyliśmy. Ja pociągnęłabym ją do końca garażu - wypełniłabym tę białą plamę tym samym jałowcem chyba to jet Blue Arrow?
Myślałam żeby tę rabatę poszerzyć - bo tutaj to akurat mam trochę przestrzeni.
Wczoraj wieczorem naniosłam moje pomysły na zdjęcie:
1/ jałowiec Blue Arrow
2/ kilka kulek bukszpanowych: duża, mniejsza i ze 2 małe ok 25cm
3/ rododendron kwitnący na fioletowo (obecny na zdjęciu klon choruje)
4/ żurawki jasnozielone
5/ żurawki bordowe
6/ wrzosy, między innymi fioletowe (rabata od południa)
7/ turzyce
Pewnie pomyślisz, że się uparłam ale ... od momentu gdzie kończy się ta rabata przy garażu planowałam dalej posadzić kilka kulek bukszpanowych jednej wielkości, które zasłaniałyby (patrząc z tarasu) kostkę-podjazd do garażu a na trawniku przed tujami w głębi myślałam o kilku drzewkach typu katalpa. Chyba, że uważasz, że mam zbyt mało trawnika aby tak cudować.
Co to jest to fioletowe przed hortensja mi ?
Cala koncepcja mi się podoba. Fajnie wygląda powtórzenie kulek i tej rabaty frontowej. Ja bym tak zostawiła.
Co do planu, to zaznaczam, że nie jestem specem w zakresie projektowania (w ogóle jestem początkującym ogrodnikiem ale widzi mi się takie coś jak na zdjęciu poniżej. Powstałaby ścieżka
Tutaj także brakuje koloru, smutno jak przy kościele Najbardziej brakuje czegoś do wysłonięcia budynku (strzałki czerwone), rabatę zakończyliście za wcześnie, ale jest wyjście. Albo ją pociągnąć i wyjechać dalej w prawo wybrzuszając, albo posadzić drzewo w trawniku i dać mu wysepkę przy pniu z hostami lub zurawkami. Wtedy zasłoni budynek.
Wczoraj dostałam wiadomość, że emisja odcinka 19.04.2015!
Ale mam tremę...
A było tak.
Przyszła sobie p. Maja.
I się zaczęło.
I trwało.
Chwila wytchnienia.
U ciebie jest akurat co inne potrzebne. Oto propozycja
Mus ozywić ten smutny ogród
Dwie trzmieliny (ładne kulki na pniu), jedna może być wyższa, ale muszą być łądne, równy pieniek.
Potem na brzegu artakcyjne zurawki "Berry Smoothie"
Potem hortensja 'Vanille Fraise' - cudnie przebarwia się z białego
Berberys Bagatelle, Admiration lub jakiś inny ale nieduży i musi być bordowy lub różowy
a z lewej miskant np. 'Morning Light' i też żurawki pociągnięte w stronę rabaty.