Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Kosolkowa Pasja 10:53, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
kosolka napisał(a)
Stały bywalec Co roku łazi i nic nie przyniósł Mam nadzieję ze i w tym nie przyniesie


Taka duża i nadal wierzy, że bociany dzieci przynoszą???
"W kolorze blue" 10:03, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ensata napisał(a)
Zioła ruszyły jak oszalałe

Kurcze, ale świetny ten ziołownik. Mysle o takim od czasu, jak widziałam w jakimś programie ogrodniczym, ale nie mam odpowiedniego miejsca.
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 10:00, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
butterfly napisał(a)
Musze, po prostu musze sie pochwalić co zrobił (w końcu! ) mój M.
Co prawda zeszło mu całą zime.... i zgodnie z powiedzeniem (jak facet mówi że cos zrobi, to zrobi; nie trzeba mu co pół roku przypominać...)

Fantastyczne podpory. Świetne. Czy te zakończenia można nabyć?
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 10:00, 07 maj 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)

a i owszem, ale brak w powyższym zapisie słów określających, że śmianie może nastąpić po upewnieniu (np. "potem") Zatem wykładnia językowa powyższych słów prowadzi do wniosku, że mogło to nastąpić wprzód albo wraz


prze Pani yyyyyyyyyyyyy...

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 09:58, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
siakowa napisał(a)



"chyba jak to napisałam to juz sama wiem...ale upewnijcie mnie

Ps- możecie zacząć się śmiac "



no prosze Cię...mnie uczyli że się czyta od lewej do prawej i od góry do dołu


a i owszem, ale brak w powyższym zapisie słów określających, że śmianie może nastąpić po upewnieniu (np. "potem") Zatem wykładnia językowa powyższych słów prowadzi do wniosku, że mogło to nastąpić wprzód albo wraz
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 09:54, 07 maj 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)

O, wcale nie tak było napisane. Można było od razu się śmiać.



"chyba jak to napisałam to juz sama wiem...ale upewnijcie mnie

Ps- możecie zacząć się śmiac "



no prosze Cię...mnie uczyli że się czyta od lewej do prawej i od góry do dołu

teraz to chyba zupełnie straciłas wiare we mnie w sprawie paproci
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 09:46, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
siakowa napisał(a)


najpierw mieliście upewnic mnie a potem jest napisane że możecie się śmiac !

O, wcale nie tak było napisane. Można było od razu się śmiać.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 09:44, 07 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
A dlaczego szafirki out? Kwitną przed tulipanami i czosnkami, to im konkurencji nie robią. A pięknie wyglądają (w dużej ilości) na brzegu rabaty.
Przemyśl jeszcze.
Metamorfozy ogrodowe 21:41, 06 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
andziurex napisał(a)

I Wiosna 2015


Aniu, czy obwódka z lewej strony to lawenda? Fajne to połączenie dwóch róznych żywopłocików.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 19:17, 06 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Milka napisał(a)


Tess....Tereniu tylko zawilce

Za późno - poszło. Oddasz komuś
Pomysł na ogród 19:13, 06 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Kopytnik w towarzystwie klematisa? to jaka to jest wystawa?

Brakuje tam jednaj kępki chyba.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 16:23, 06 maj 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Małgosiu...też go lubię

Tess....Tereniu tylko zawilcedereń jest cudo, ale jak juz większy, jest na co patrzeć, co oznacza, że w przyszłości będę tam przerabiać, za ciasno będzie
Pomysł na ogród 16:07, 06 maj 2015


Dołączył: 01 mar 2013
Posty: 3482
Do góry
lilak palibin



kopytnik i klematisy ( dla Tess ) - tutaj rośnie



Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 13:14, 06 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Dereń kwiecisty mnie urzekł. No i Rubens już u Ciebie kwitnie!
U mnie jeszcze pączkuje.

Miła, czy kopytko też kciałaś? Bo dzisiaj mam silne postanowienie wywiązać się z obietnic
Dwa ogrody 10:50, 06 maj 2015

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Szalony maj... kolorowy i kwitnący, doba za krótka albo musiałabym się sklonować, warzywa sieję, pikuję, dalie czekają, wybaczcie, że do Was zaglądam cichaczem lub wcale jak będzie padać, może nadrobię



Karola, jak trafię srebrne w przyzwoitej cenie to kupię, w wiadomej szkółce ich nie ma. Nie ścinaj kwiatostanów swoim, rozsiewają się, uzbierałam doniczkę siewek zielonych.
Jankosiu, ta fotka to tak odnośnie fioletowego chwastu dla Ciebie w takim razie szczawik jadalny z żółtym oregano, bylina, zimuje, już zaczął ładnie przyrastać.

Tess, nie zapomnę
Aniu, no troszkę robi się busz, ale tak ma być
Zakwitła jednym z dwu kwiatów młoda magnolia w nowym, ma być Betty

Małgosiu
sasanki przybierają w obwodzie, drugie kwitnienie

i miały być białe, a są kremowe z różową smugą, na dodatek z jednej cebulki po dwa, trzy pędy idą, różowe kwiatostany hiacyntów wycięte

Ogród z perspektywą na przyszłość 21:30, 05 maj 2015


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 2405
Do góry
Tess napisał(a)

A to nie jest dzieża do ciasta?


to taka donica, patera z drewna, pomalowana farbąPomysł z zajęć
Co z tym ogródeczkiem począć 15:44, 05 maj 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)

Wcale nie ciężko uwierzyć, wierzę, bo na mojej wsi jest tak samo.
Masz rację - oszczędzaj eMa.


U nas też tak, nie ma chętnych do pracy kibicuje, powoli zrobicie, my też się grzebiemy, a niby bezrobocie i wcale złej stawki nie płacimy...trzymaj się i pokaż lampionypsze pani
Co z tym ogródeczkiem począć 15:26, 05 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Co z tym ogródeczkiem począć 14:18, 05 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
ewa004 napisał(a)
Tesiu niestety cegła idzie na straty .
Emus robi sam ,nie ma ludzi u mnie we wiosce chętnych do takiej pacy (ciężko uwierzyć nie ?) .
Dlatego wynajął ciężki sprzęt ,który to rozwali i cały gruz idzie na wypełnienie ogromnego dołu pod wiatą (jako utwardzenie terenu ).
Ja już się w to nie mieszam ,niech robi jak chce .

Wcale nie ciężko uwierzyć, wierzę, bo na mojej wsi jest tak samo.
Masz rację - oszczędzaj eMa.
Kubusiowo II 14:16, 05 maj 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
kaisog1 napisał(a)


Tesiu przygnębiona to nie ale zmęczona do granic możliwości... szczerze mówiąc myślałam, że nie przeżyje do rana tak się urobiłam. Jak głupia zupełnie. Jednak w tym roku, ŻADNYCH więcej robót wykopaliskowych nie będę robić! KONIEC definitywny! (tak sobie założyłam ale u mnie to nigdy nic nie wiadomo...)
Faktycznie ogrodu na odległość nie da się utrzymac w takim stanie jak ogród przydomowy, dlatego też pogodziłam się z chwastami na bylinówce później... nie pielę po prostu... Po pierwsze dlatego, że nie chcę połamać roślin o po drugie po co?

Przygnębiona to nie ty, tylko ja, właśnie Twoim stopniem urobienia i zmęczenia.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies