Taka ruchliwa, skacząca kuleczka, cykająca ogonkiem, bardzo ciekawy ptaszek. Mysikrólik jest bardziej smukły od strzyżyka, ale który mniejszy, to prawdziwa zagadka. Pozdrawiam i miłego dnia
Ooo... znam z netu ogród Dzidki, zazdroszczę Ci, w czasie gdy tworzę swój, to wasze ogrody przyciągają oko jak magnez, dobra szkoła. U mnie jeszcze prace pod koparkę, na styczeń, od wiosny wracam do pracy jeśli dostane pozwolenie od lekarza, tak więc czasu nie będzie, albo będzie go bardzo mało, mam nadzieje, że pogoda pozwoli, aby tylko po pas śniegu nie dosypało bądź nie zamarzło na pól metra - pod żywopłot i tunel i zaplecze gospodarcze, przy starej stodole - pamiętasz - obecnie jest tam gruzowisko, a szkoda tak fajnego miejsca.
Zostawiam Ci moje warzywka prowadzone tradycyjnie.
Witam, u mnie na razie pogoda znośna w dzień 2-4 w nocy -2-0, mogło być tak do świąt. Już 8 zaraz będzie 15 a potem to już poleci. W tym roku będę miał 5 dni wolnego, trochę będzie mało kasy ale i odpocząć też trzeba.
Bogdziu, Jesień była piękna ale te zdjęcia są z października a teraz po tych mrozach wszystko obleciało. Kamienie były fantastyczne dla tego narobiłem tam mnóstwo zdjęć. Pytałem o las gdyż ciekawi mnie czy coś tak pięknego można było zniszczyć ale widać ludzka głupota nie zna granic. Wiem co czujesz, ja słyszałem że mój las też ma iść do wycięcia, aż mi gardło ścisnęło, mam nadzieje że nie prędko się to stanie i może ktoś odwróci jeszcze tę kwestie. Pamiętam że gdy przyjechałem, poleciałem najpierw do lasu a potem na twoje podwórko. Przed odjazdem też poszedłem zrobić sobie kilka zdjęć. Naprawdę aż nie chce się w to wierzyć, współczuje Ci naprawdę. Po tych gorzkich słowach coś dla osłody.
Witam, u mnie na razie pogoda znośna w dzień 2-4 w nocy -2-0, mogło być tak do świąt. Już 8 zaraz będzie 15 a potem to już poleci. W tym roku będę miał 5 dni wolnego, trochę będzie mało kasy ale i odpocząć też trzeba. Bogdziu, Jesień była piękna ale te zdjęcia są z października a teraz po tych mrozach wszystko obleciało. Kamienie były fantastyczne dla tego narobiłem tam mnóstwo zdjęć. Pytałem o las gdyż ciekawi mnie czy coś tak pięknego można było zniszczyć ale widać ludzka głupota nie zna granic. Wiem co czujesz, ja słyszałem że mój las też ma iść do wycięcia, aż mi gardło ścisnęło, mam nadzieje że nie prędko się to stanie i może ktoś odwróci jeszcze tę kwestie. Pamiętam że gdy przyjechałem, poleciałem najpierw do lasu a potem na twoje podwórko. Przed odjazdem też poszedłem zrobić sobie kilka zdjęć. Naprawdę aż nie chce się w to wierzyć, współczuje Ci naprawdę. Po tych gorzkich słowach coś dla osłody.
Kopcujemy róże i trawy u siebie.
Pamiętamy też o naszym Białym Ogrodzie; koleżanki pięknie okopcowały hortensje i róże, ja wskakuję okopcować i owinąć matami młode magnolie:
Nie wierzę Ci Kobieto!!!!! Z tymi recyma... Pacz pierwszy zrobiony w 15 minut, powinien być troszkę grubszy ale to prototyp
A świeczniki zróbcie będziecie mieli klientów
dziękuję kochane za miłe słowa ....cieszę się bardzo że Was mam słowa otuchy dobrze robią lepiej będzie mi się spało ...Lencia już chrapie młody jak to Hanusia mówi już się zbiera do spania i ja jeszcze musiałam do Was na dobranoc zerknąć ... buziaki dziewczynki
Spokojnej nocki ....
Haniu, to prawda, jest drogo bardzo, ale myślę że te dekoracje nie są bardzo trudne do zrobienia. Tych z wyjętych z morza czy innej wody gałęzi, jak widzisz było dużo.
Nie popatrzyłam kalinie na metkę i nie wiem jaka to odmiana. Wolałam zająć się wąchaniem. Może Dzidka się tu zjawi, to będzie wiedziała.