Ja tu sobie powrócę na spokojnie jak zakończy się u mnie akcja pierniczki
jednak w przerwie nie odmówiłam sobie spojrzenia na O.
I patrząc na tę cudną fotkę myslę sobie tak -
co ja widzę - otóż piękne zakole ścieżki i cudne krzaki róż a na pierwszym planie ostróżki - ostrożki muszą robić wrażenie i uporządkowana zieleń ale...
ale ja widzę nade wszystko tzw drugi plan bo ta ścieżka ma ramy w postaci tej otuliny drzew i to w całości tworzy i klimat i widok - tylko pozazdrościć lokalizacji
tak mnie naszło -a gdyby ta ścieżka była sobie i zamiast lasu wystawały by ze 3 różne dachy w kolorze i wysokości i trochę tuj albo co - hmm no i patrzę teraz przez okno na te dachy -
naszło mnie
pozdrawiam
Agatko, przypomniałam sobie, że mam jedną fotkę z bluszczem. Oczywiście ta bramka, mur i bluszcz nie należą do mnie. Zawsze mnie intrygowała, bramka ma jakąś orientalną nutkę i jest naprawdę stara. Zdjęcie robiłam może dwa lata temu, jak będę w pobliżu zrobię ją jeszcze raz, może uda się lepiej. W swoim wątku pokazałam fotki, które dostały się do albumu. Wiem, że sama robisz fajne fotografie, więc lubisz też pstrykać.
Chciałabym mieć taką bramkę obrośniętą bluszczem w ogrodzie
Dzięki dziewczyny za gratulacje. Mnie też, mała rzecz a cieszy. Zawsze jest przyjemnie jak ktoś doceni nasze prace. Te zdjęcia są obrabiane w Gimpie, teraz mam Lightrooma, którego się uczę, ale jest naprawdę dobry. Ale najważniejsza jest dobra fotografia, bo ze złej nic nie zrobimy.
Nie tylko ja z naszego forum, ale również Ania an_tre, ma swoje cztery fotki w albumie. Na pewno je pokaże w swoim wątku.
Po jakimś czasie okazało się, że w czasie budowy nie było widać ani jednego owada, co mocno niepokoiło inwestora, a po posadzeniu roślin pokazały się ich roje, ogród odżył i zabrzęczało. Pojawiły się pszczoły, motyle i inne owady.
Oto dowód, udało mi się nawet zrobić zdjęcie - kraśnik siedmioplamek