Jestem,jestem i podziwiam jak zwykle i kwiaty i fotki no i te podpisy znajomość nazw niesamowite, a tego wykradam po prostu
Bogdziu tak musi być wiosną krokusy, potem azalie i rh, potem róże, potem liliowce, znów róże - coś pominęlam no i buki i wszelkie rudości, no musi dziś się stale
/ chyba pominęłam lilie co ?/
Blisko Antalyi leży historyczne miasto Aspendos, w którym zachowały się potężne akwedukty i elegancki most łukowy (po którym też przechodził apostoł Paweł). Zachował się też amfiteatr rzymski dla 15 000 osób gdzie odbywają się koncerty muzyczne i przedstawienia teatralne.
Aspendos. Amfiteatr z zewnątrz i wewnątrz.
No niestety muszę poszukać nazwy - malutki kupiłam i był tani to pamiętam mial być bonsaj a idzie w górę ostro i boję się, że to wielkie drzewo - tnę go mocno i chyba z metr z wysokości był ściety - fakt że zachwyca mnie w calym sezonie bo kilka razy się zmienia, jest tylko taki moment jak mszyce na bialo od spodu się pojawiają to się złoszczę