Dziękuję
Szkoda, że nie widziałam jak machasz w Świdniku
Rh to już 2 rosną sobie od ubiegłego roku, a kolejny dostałam, to wyboru nie mam i będą takie jak są zobaczę jak im będzie u mnie dalej. Tylko teraz otoczenie im dorobię jakieś sensowne coby tak na środku trawnika nie siedziały
W Kapadocji mieszkaliśmy w hotelu Yiltok w Avanos, z porannym widokiem na niebo i lot balonów. Niektórzy przyjechali tylko po to by oglądać Kapadocję z balonu, w dole ciemno o 5-tej rano a z balonu widać wschód słońca. Piękne zdjęcia można zobaczyć w internecie.
Moje trochę szare i z daleka.
Z okna hotelu w Avanos.
Wczoraj wiało, ale dzisiaj to wiatr w porywach pedził pewnie z 80 km/h! Liście z okolicznych drzew zasypały mi calutką działkę Znów czeka mnie sprzątanie. Dobrze, że już prawie wszystkie liście opadły
Do hotelu wracaliśmy ok. godz. 18-tej. Obiadokolacja, wszystko kuszące i do próbowania, ale i tak wszystkiego się nie dało spróbować, bo nie rozciągnięty żołądek.
Nasz hotel w Belek, CRYSTAL PARAISO VERDE, otoczony palmami i bujną roślinnością, pomimo, że to listopad. Do restauracji można przejść pod palmami i gołym niebem lub pięknym przejściem zadaszonym z wystawami i sklepikami.